poniedziałek, 19 grudnia 2011

Jakie są podstawowe bezsensowne rozwiązania w domowej gospodarce wodnej?

Jakie są podstawowe bezsensowne rozwiązania w domowej gospodarce wodnej?

Autorem artykułu jest Piotr Waydel



Wody na świecie brakuje od dawna i jest coraz bardziej zanieczyszczona. Wiele krajów boryka się z problemem braku nie tylko wody pitnej. Ludzie umierają z pragnienia i głodu spowodowanego suszą.

Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że Polska ma najmniejsze zasoby wodne z całej Europy. W związku z cora...
Wody na świecie brakuje od dawna i jest coraz bardziej zanieczyszczona. Wiele krajów boryka się z problemem braku nie tylko wody pitnej. Ludzie umierają z pragnienia i głodu spowodowanego suszą.

Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że Polska ma najmniejsze zasoby wodne z całej Europy. W związku z coraz większym na nią zapotrzebowaniem i postępującym zanieczyszczeniem sytuacja szybko się pogarsza. Niedługo zacznie być odczuwalna nie tylko poprzez coraz wyższą cenę wody pitnej i przemysłowej.

W takiej sytuacji postępujemy jak szaleńcy. Mieszamy dobrą wodę pitną i wodę deszczową z trudno usuwalnymi zanieczyszczeniami chemicznymi i biologicznymi. Później nakładem dużych środków staramy się z niewielkim skutkiem (dziewięćdziesiąt parę procent) oczyścić wodę i utylizujemy wszystkie domieszane do ścieków często bardzo wartościowe składniki, z fatalnym skutkiem dla środowiska.

To tak jak gdyby wymieszać kilka cennych składników, tracąc je w większości bezpowrotnie, a potem za duże pieniądze odzyskiwać jeden z nich, czyli wodę i to w dodatku mocno zanieczyszczony, silnie skażając przy tym środowisko. Brak w tym sensu zarówno ekonomicznego jak i zdroworozsądkowego, nie wspominając o ekologii.

Zarówno woda deszczowa jak i tak zwana szara woda w żadnym wypadku nie powinny być mieszane ze ściekami z toalet.

Szara woda to taka, która spływa ze zlewów kuchennych, umywalek, wanny i spod prysznica. Jeżeli stosujemy biodegradowalne środki do czyszczenia i mycia, nie stanowi żadnego zagrożenia dla środowiska. Może być używana bez żadnych zabiegów do podlewania ogrodu.

Woda deszczowa zwykle też nie jest szkodliwa dla środowiska. Wyjątkiem są kwaśne deszcze, które spowodowane są bezmyślnym wypuszczaniem do atmosfery szkodliwych składników przez przemysł i energetykę.

Zarówno szarą wodę jak i wodę deszczową bardzo łatwo i stosunkowo tanio można doprowadzić do parametrów wody pitnej. Znane i stosowane są takie sposoby czyszczenia jak ultrafiltracja, czy odwrócona osmoza.

Jakość dostarczanej wodociągami tzw. wody pitnej bardzo często przedstawia wiele do życzenia w związku, z czym często i tak jakieś rodzaje dodatkowych filtrów są stosowane.

Tam gdzie jest kanalizacja centralna najczęściej opłaty za odprowadzanie ścieków są naliczane od ilości doprowadzonej wody. W związku z tym zysk za zaoszczędzenie wody jest podwójny.

W ściekach toaletowych największy problem stanowi zanieczyszczenie moczem. Oczyszczenie ze składników w nim zawartych tworzy większość kosztów. A przecież mocz to jeden z najlepszych i najłatwiej przyswajalnych nawozów. Zamiast wykorzystać, wielkim nakładem sił i środków niszczymy go.

Drugi z produktów, który powstaje w toalecie, też po odpowiednim potraktowaniu jest wspaniałym nawozem. Jest co prawda skażony biologicznie, ale z tym najłatwiej sobie można poradzić. Nie wolno tylko doprowadzić do wymieszania tych dwóch produktów, bo rozpoczyna się wówczas proces gnilny, tracone są cenne składniki i zwiększone jest wydzielanie nieprzyjemnych zapachów.

Wspaniale rozwiązali ten problem Szwedzi tworząc toalety separujące, za co zdobyli światowe nagrody i certyfikaty. Mocz jest w nich odprowadzany do specjalnego zbiornika, z którego jest używany do podlewania. Kał jest wysuszany podciśnieniowo, co eliminuje wszelkie zapachy. Toalety opróżnia się raz na 3-6 miesięcy. Produkt trafia na kompost, gdzie po około 6 miesiącach zamienia się na wspaniały nawóz. Toalety praktycznie nie potrzebują wody do działania.

W przypadku stawiania domu, jeśli uwzględnimy wszystkie powyższe rozwiązania, nie jest potrzebne odprowadzanie ścieków, ani szambo czy oczyszczalnia biologiczna. Mamy ogromną oszczędność wody nawet, jeśli nie zainstalujemy oszczędnych baterii z czujnikami. Z przeprowadzonej kalkulacji wychodzi mi prawie trzykrotna oszczędność na etapie inwestycji, a wielokrotna w eksploatacji.

Nawet, jeżeli nikt z czytelników nie planuje uwzględnić takich rozwiązań w swojej inwestycji uważam, że warto je bliżej poznać. Niczego tu nie chcę reklamować, ale podzielić się informacjami na temat tego, co według mnie jest najkorzystniejsze. Ja na pewno wszystko to u siebie zastosuję.

Wykorzystujemy to, co ziemia nam daje – żywność, drewno, biomasę, itd. W zamian dostarczamy ziemi kilka sztucznych związków chemicznych, które mają służyć do nowej produkcji oraz wiele trucizn. Zapominamy o dodatkach śladowych i mikroelementach. Wyjaławiamy z nich glebę tak mocno, że w niektórych miejscach nie istnieją.

Dawniej wszystko, co powstało z ziemi, wracało do niej i cykl się powtarzał. Dziś wyciągamy ile się da, a zamiast zwracać to co można, niszczymy i utylizujemy, produkując trucizny i dwutlenek węgla.

Piotr Waydel
---

Piotr Waydel


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Buduj DOM PASYWNY z www.4filary.pl

Buduj DOM PASYWNY z www.4filary.pl

Autorem artykułu jest Romuald Szczypek



Tekst o technologii przyszłości polskiego budownictwa.

W ostatnich latach coraz częściej słyszymy słowa „dom pasywny”. Co to znaczy?

Po wejściu na strony internetowe możemy znaleźć definicję:
„Dom Pasywny jest budynkiem o ekstremalnie niskim zapotrzebowaniu na energię do ogrzewanie wnętrza (15kWh/(m2a)), w którym komfort termiczny zapewniony jest przez pasywne źródła ciepła (mieszkańcy, urządzenia elektryczne, ciepło słoneczne, ciepło odzyskane z wentylacji), tak, że budynek nie potrzebuje autonomicznego, aktywnego systemu ogrzewania. Potrzeby cieplne realizowane są przez odzysk ciepła i dogrzewanie powietrza wentylującego budynek” – jest to cytat ze strony, na którą wejdziemy czytając stronę przedstawiciela tej nowej technologii „zero energii.
Wg słownika wyrazów obcych słowo „pasywny” znaczy: pozbawiony inicjatywy, bierny, bezwolny, obojętny.

Tajemnica budowy domów pasywnych tkwi w braku potrzeby doprowadzania energii cieplnej do budynku. Jest to tajemnica wykorzystania energii istniejącej już w budynku.

Bardzo ciekawie na ren temat wypowiada się Wikipedia na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Dom_pasywny Strona ta powie nam wszystko o domach pasywnych.

Domy pasywne, to jeszcze teoria w naszym systemie. Teoria, która dobija się do naszej sfery budowlanej coraz mocniej.

Portal www.4filary.pl dokładnie zapoznał się z teorią i zaprosił do współpracy polskiego przedstawiciela tej technologii na Polskę. Powstał wstępny tekst dotyczący tej technologii prezentowany na stronie http://artelis.pl/art-1094,10,111,Dom_i_Ogrod,Czy_wg_tej_technologii_budowac_dom_.html

Generalnie – po analizie podanych stron – trzeba powiedzieć tak, jak to skomentował jeden z czytelników tego tekstu:
Piotr Waydel (dnia 22-05-2007, godz.: 18.44)
Technologia Isomax, o jakiej pisze w swoich artykułach pan Lisowicz jest rewelacyjna. Nie zamierzam jej reklamować (zrobi to sama), ale uważam, że każdy, kto planuje wybudować sobie dom powinien się z nią zapoznać, żeby później nie żałować. Mając wiedzę może decydować, co jest dla niego opłacalne. Bez tej wiedzy, zostanie "wmanipulowany" w technologie, jakie są znane i wygodne dla projektanta czy wykonawcy. Trzeba samemu poznać możliwości, jakie istnieją, zamiast zdawać się tylko na opinię sąsiada, teściowej czy dowolnego fachowca.
Pozdrawiam
Piotr Waydel

Jeżeli poczujemy, że technologia jest w stylu „gra warta świeczki” wejdźmy na stronę www.4filary.p/dompasywny i skorzystajmy z dostępnych na stronie komunikatorów. Poprośmy o rozmowę z doradcą lub napiszmy list e-mail.. Uzyskamy informacje i zostaniemy skontaktowani z przedstawicielem tej technologii. Do rozmowy konieczna jest rejestracja na podanej stronie w sposób: po prostu załóż sobie darmową stronę przy rejestracji wpisując kod POLVITIS.
Rejestracja na podanej stronie, to wejście do „przyjaznej sfery” pomagającej w budowie „domu pasywnego”. To uzyskanie nie tylko moralnego wsparcia, To możliwość wymiany doświadczeń na forum, które zostanie uruchomione na podanej stronie.

Jeśli jesteś fachowcem budownictwa i interesują Cię zagadnienia „zero energii” to przystąp do „klubu budowniczych” tworzonego w ramach www.4filary.pl

---

http://republika.pl/eres9596/murator.html http://eres9596a.bazarek.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Informacje o przygotowywanym konkursie

Informacje o przygotowywanym konkursie

Autorem artykułu jest Romuald Szczypek



Tekst - zaproszenie przedsębiorczych do budowy domu i opisu tego zdarzenia.
25 maja 2007 roku to data, która może w przyszłości dużo znaczyć. To dzień wydania http://odyn.pl/przewodnik.html powstałego z inicjatywy tego coraz bardziej widocznego portalu ludzi przedsiębiorczych.

To również dzień uruchomienia strony www.4filary.pl/dompasywny oraz opublikowania treści tej strony w portalu Artelisu. http://artelis.pl/art-1158,10,111,Dom_i_Ogrod,Buduj_DOM_PASYWNY_z_www_4filary_pl.html

Zamieszczone komentarze do tego artykułu są bardzo ciekawe:
*)Cytuję:
„Piotr Waydel (dnia 26-05-2007, godz: 14.02)
Tajemnica budowy domów pasywnych tkwi w konstrukcji, technologii, spełnieniu określonych parametrów i we właściwym posadowieniu budynku, a nie w braku potrzeby doprowadzenia ciepła.
Nie ma energii istniejącej w budynku. Ludzie i urządzenia dostarczają swoją energię, a w zimie, przy słonecznej pogodzie jest wykorzystywane również pasywne ogrzewanie słoneczne. Jest to możliwe dzięki dużym południowym oknom spełniającym rygorystyczne warunki.
W czasie zimy taki dom trzeba dogrzewać.
Również w technologii Isomax energia jest najpierw pozyskiwana przez powierzchnie dachowe i częściowo magazynowana po budynkiem. Dzięki temu koszt ogrzewania obniża się jeszcze bardziej. Ale żeby starczyło go na całą zimę trzeba by zrobić dobrze izolowany zbiornik ciepła o dużej pojemności. A to już nie jest uzasadnione ekonomicznie.
Technologia Isomax nie jest tym samym co dom pasywny.
Daje większe możliwości oszczędzania energii i nadaje się również, a może przede wszystkim, nawet do starych całkowicie nie energooszczędnych budynków, gdzie daje największy efekt finansowy.
Dom zero energii nie oznacza domu pasywnego tylko dom, który nie wymaga dostarczania standardowej energii. W takim domu wszystkie, a nie tylko cieplne potrzeby energetyczne, są zaspokajane przy pomocy energii niekonwencjonalnej. Do tego celu nie musi on spełniać warunków domu pasywnego. Wystarczy, że ma wystarczająco dużo własnej energii.
Istnieje również pojęcie dom plus. Produkuje on więcej energii niż zużywa.
Pozdrawiam
Piotr Waydel
Piotr Waydel (dnia 26-05-2007, godz: 14.13)
Jeszcze szerszym pojęciem jest dom autonomiczny. Nie tylko nie wymaga on kupowania energii, ale jest również niezależny od doprowadzenia wody i odprowadzenia ścieków.
Stąd tylko krok do gospodarstwa prawie autonomicznego, które zaspokaja również potrzeby związane z żywieniem mieszkańców.”

Prowokują wprost do rozwinięcia zdania zawartego w przewodniku:

„Szanowny Czytelniku! Jeśli drażni Cię ten wstęp i treść z nim związana – nie czytaj dalej. Jeśli jesteś lepszy – napisz lepszego ebooka. Zaproponuj lepszą inicjatywę. Koordynatorzy tej inicjatywy chętnie podejmą zasady rywalizacji.”.

Uwidoczniło się nowe wydawnictwo ebooków. Przed nim dużo pracy, ale energia młodości będzie parła do sukcesu.

Teksty Artelisu z rozdziału Budowa domu oraz szczególne tematy dotyczące budownictwa pasywnego i tego jeszcze bardziej wyrafinowanego – wynikającego z przytoczonych komentarzy – to otwarcie bramy sezamu dla budujących i piszących czy piszących i budujących.

W opublikowanych tekstach już podano, że portal 4filary zaprosił - do współpracy - przedstawiciela na Polskę technologii przyszłości http://isomax2.eu.interia.pl
Z tym przedstawicielem właściciel portalu 4filary prowadzi rozmowy na okoliczność gratyfikowania ciekawych inicjatyw dotyczących zastosowania w Polsce tej nowatorskiej technologii przyszłości. Będzie ogłoszony konkurs na nowatorsko napisany rozdział do „przewodnika finansowego”. Nagroda będzie dotyczyła skontaktowania z 4filarami inwestora, który skorzysta – w ramach portalu, (czyli po zarejestrowaniu się przez stronę www.4filary.pl/dompasywny do tej nowatorskiej technologii,a osoba kontaktująca opisze „historię i wnioski końcowe” w ebooku, który będzie stanowił rozdział większej całości pod zbiorczą nazwą „Przewodnik Finansowy)..

Rozdział winien być autorskim opisem starań o zastosowanie tej technologii przy remoncie domu,czy też przy budowie nowego domu. Opis w formie płatnego rozdziału ebooka, czyli możliwego w przyszłości do złożenia w większą całość – na zasadach omówionych w bezpłatnej części, którą możemy pobrać z wydawnictwa ODYN – link powyżej w tekście.

Często szukamy tematów do zatrudnienia. Buszujemy po Internecie i po gazetach tradycyjnych.

Ten tekst wychodzi naprzeciw tym poszukiwaniom i zaprasza do nawiązania kontaktu z „portalem dla przedsiębiorczych” poprzez rozważania nad sposobem zastosowania technologii przyszłości w polskim budownictwie - połączonym z możliwością dodatkowego zarabiania przez wydawanie ebooków w wydawnictwie Odyn.

Jest też zaproszeniem – prowokacją do budowy domu i opisania tego faktu.

*) http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_cytatu#Niekt.C3.B3re_wnioski_wynikaj.C4.85ce_z_ustawy



---

http://republika.pl/eres9596/murator.html http://eres9596a.bazarek.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak wspomagać rozwój swojej firmy?

Jak wspomagać rozwój swojej firmy?

Autorem artykułu jest Romuald Szczypek



Tekst o dodatkowym sposobie promowania firmy budowlanej
Dużo ludzi „pędzi” w ramach prowadzonych przez siebie biznesów, a pęd ma to do siebie, że nie daje luzu na inne czynności niż te wynikające z szarej rzeczywistości i „walki” z konkurencją o utrzymanie swojej pozycji na rynku. Nie zawsze mamy czas na głęboki – skutkujący dobrymi efektami - namysł o rozwoju swojej firmy. Nie zawsze wiemy, z kim rozmawiać.

Istnieje wiele teorii i opracowań dotyczących reklamy. Sposoby reklamy stały się dziedziną nauki i zajęć na wielu uczelniach. Z każdym dniem powstaje wiele wartościowych prac, które bardzo szybko przejmują funkcję „pułkowników”. Nie ma już prawie żadnego hasła, które nie byłoby przedmiotem dociekań naukowych.

Nie znaleziono – jak dotychczas – sposobu na praktyczną i skuteczną realizację słusznych i zasadnych rozwiązań podawanych przez badaczy. Wejdźmy na stronę internetową http://www.totalizm.org/free_energy_pl.htm i przeczytajmy tam zawarte treści. Utwierdzimy się we wrażeniu, że „to”, czyli darmowe energie jest takie proste, a zarazem...takie trudne. Dlaczego nasze koszty codziennego utrzymania są takie głęboko obciążające budżety domowe w pozycji ogrzewanie?

Zajmując się doradztwem nieruchomościowym starałem się zgłębić powody próby sprzedaży domu na osiedlu „Przylesie”, w Lubinie na Dolnym Śląsku.Dom zamieszkuje typowa rodzina dla zagłębia miedziowego. On – były pracownik kombinatu miedzi i działacz sportowy.Ona – Pani domu oraz dwoje dzieci,już z rodzinami.

Dom był wybudowany w czasach „gierkowskich” i jak na ówczesne czasy – dobrze przemyślany. Do domu prowadzą dwa niezależne wejścia, a w składzie substancji lokalowej istnieją pomieszczenia na prowadzenie działalności gospodarczej, w których jeden z potomków prowadzi zakład fryzjerski.Lokalizacja domu blisko centrum,ale zagospodarowanie działki – szczególnie zieleń – robią wrażenie cichej i spokojnej lokalizacji.

Można powiedzieć: „żyć i nie umierać”.Rodzina dwupokoleniowa,warunki lokalowe akceptujące „różności pokoleniowe” – dające równocześnie cichy azyl dla życia emerytalnego „starszego pokolenia”.

I nagła decyzja: koszty ogrzewania przez sieć miejskiej elektrociepłowni rozbijają budżet domowy. Życie w atmosferze ciągłego składania gotówki na opłacenie rachunków z ciepłowni staje się nie do wytrzymania. Jeden z synów ze swoją rodziną „brykają” do Hiszpanii w poszukiwaniu lepszego życia, a pozostający lokatorzy w domu, przy zanikających waloryzacjach emerytur muszą...sprzedać dom i przenieść się do M ileś w blokowiskach. Fryzjerstwo też ma nie najlepszego notowania i rozdział się zamyka. Pozostaje żal i wspomnienia – nie o takiej starości myśleliśmy. To się ma nijak do starości Finów opisywanej w tekście http://artelis.pl/art-533,3,33,Finanse,Burza_w_sferze_emerytur__A_kiedy_przyjda_blyskawice_.html

Co zrobić by opisywane historie nie zdarzały się?

Po przeczytaniu tego tekstu można wejśc na stronę www.4filary.pl/dompasywny i zapoznać się z mośliwościami nowej technologii budowlanej, – która z wielkimi oporami, ale wkracza do polskiego budownictwa.O tej technologii trzeba mówić wszystkim znajomym by realizowali remonty swoich domów czy budowę nowych z zastosowaniem tej technologii.By nie było żalu spowodowanego sprzedażą „dorobku całego życia”, – czyli wypieszczonego domu „z darmową energią”.

Jeśli tekst ten przeczyta ktoś będący już na emeryturze i mający „zaskórniaki”, które może przeznaczyć na szczytny cel – niech ufunduje nagrodę dla najlepszego tekstu, o czym sygnalizuje tekst http://artelis.pl/art-1162,10,111,Dom_i_Ogrod,Informacje_o_przygotowywanym_konkursie.html

Ufundować nagrody mogą również firmy ze sfery budownictwa, o których zmaganiach z wprowadzaniem nowej technologii mogą być te teksty do nagradzania. Taki nagrodzony tekst możemy traktować, jako odpowiedź na tytuł tego artykułu..



---

http://republika.pl/eres9596/murator.html http://eres9596a.bazarek.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

niedziela, 18 grudnia 2011

Jak zbudować dom zużywający zero energii?

Jak zbudować dom zużywający zero energii?

Autorem artykułu jest Piotr Waydel



W sytuacji stale rosnących cen wszystkich nośników energii oraz rosnącego niebezpieczeństwa coraz większego uzależniania się od nieprzewidzianych, różnego rodzaju perturbacji i zagrożeń w ich dostawie, sformułowanie dom zużywający zero energii zrobiło międzynarodową karierę.

Początkowo używali g...
W sytuacji stale rosnących cen wszystkich nośników energii oraz rosnącego niebezpieczeństwa coraz większego uzależniania się od nieprzewidzianych, różnego rodzaju perturbacji i zagrożeń w ich dostawie, sformułowanie dom zużywający zero energii zrobiło międzynarodową karierę.

Początkowo używali go prawie wyłącznie ekolodzy i zapaleńcy, którzy marzyli o niezależności energetycznej. W ich pojęciu dom zero energii oznaczał dom, który nie potrzebuje dostarczania żadnej energii konwencjonalnej.

Siłę nośną tego sformułowania zauważyło lobby związane z budownictwem, które wcześniej, przy ogólnie dostępnej i taniej energii, nawet nie zastanawiało się nad tym, że można budować takie domy. Byłoby to poza tym naruszaniem interesów zaprzyjaźnionego lobby energetycznego i firm produkujących różnego typu urządzenia grzewcze.

W sytuacji, jaka zaistniała, zaczęto budować domy coraz lepiej izolowane termicznie i lobby budowlane na swoje potrzeby zdefiniowało pojęcie dom zero energii jako dom o ekstremalnie niskim zapotrzebowaniu na energię cieplną, zawężając w sposób oczywisty jego sens. Ale sformułowanie silnie oddziałuje na podświadomość ewentualnych inwestorów.

Firmy związane z budownictwem nie są oczywiście w żaden sposób zainteresowane budową domów o rzeczywiście zerowym zapotrzebowaniu na energię konwencjonalną i stąd zawężenie definicji.

Mnie interesuje budowa domu, który jest w pełni samowystarczalny. Nie tylko energetycznie. Zasygnalizuję tu kilka podstawowych możliwości, jako że przedstawienie całości zajęłoby parę tysięcy stron.

Przede wszystkim należy uwzględnić wszelkie możliwości ograniczenia zużycia energii. Dużo łatwiej i taniej jest oszczędzać niż produkować.

Najprościej można poradzić sobie z ogrzewaniem domu. Budowa domu pasywnego, a nawet domu zużywającego na ogrzewanie poniżej 5kWh/m2/a (technologia Isomax), wcale nie musi być droższa niż standardowa, o ile tylko nasze pomysły są rozsądne i uwzględniają rachunek ekonomiczny. Minimalne ewentualne braki ciepła można uzupełnić z rozwiązań zapewniających ciepłą wodę użytkową.

W skali kraju na ogrzewanie idzie większość zużywanej energii. Następną pozycję zajmuje ciepła woda użytkowa. Z tym problemem można poradzić sobie prawie równie łatwo.

Ciekawym i bardzo tanim dla złotych rączek sposobem na rozwiązanie tego, jest połączenie najprostszej turbiny wiatrowej o osi pionowej z małą pompą hydrosoniczną. Całkowita sprawność takiego zestawu jest zaskakująco wysoka. Do tego bardzo dobrze izolowany duży zbiornik na gorącą wodę i gotowe.

Ponieważ wiatry w Polsce wieją znacznie mocniej w zimie niż w lecie, uzyskujemy więcej ciepła wtedy, gdy bardziej go potrzebujemy.

W lecie pozyskanie gorącej wody jest oczywiście dużo prostsze. Od najtańszych rozwiązań typu odpowiednio ułożone pod pokrytą specjalnym materiałem blachodachówką przewody z wybranym medium, aż po różnego rodzaju kolektory słoneczne.

Mnie najbardziej interesuje najtańsze odbieranie ciepła z całej powierzchni dachowej i po zapewnieniu aktualnych niewielkich potrzeb CWU i magazynu ciepła, zamiana reszty przy pomocy np. turbiny gazowej na inne rodzaje energii. Bardzo ciekawy taki projekt realizuje Instytut Wrocławski. Może uda się załatwić dla nich bezpośrednie dotacje unijne.

Ciepło na potrzeby CWU można również pozyskać z kogeneracji przy produkcji energii elektrycznej niezbędnej do zasilania różnych urządzeń i oświetlenia. Tu też należy zacząć od oszczędności, ale bez przesady. Światło musi być dopasowane do potrzeb i fizjologii.

Rozwiązań jest sporo, o różnym stopniu opłacalności (nieopłacalności). Osobiście zamierzam oprócz wyżej wymienionej metody, zastosować turbinę wiatrową pionową o stałej kierownicy i jako uzupełnienie gazogenerator na biomasę.

Generalnie można bardzo łatwo wyprodukować sporo własnej energii. Problemem jest jej nieliniowe pozyskiwanie oraz wysokie koszty magazynowania i przetwarzania. Ale to już osobny temat.

Piotr Waydel
---

Piotr Waydel


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Dom pasywny – problemy z termoizolacją

Dom pasywny – problemy z termoizolacją

Autorem artykułu jest Bartosz Chmielewski



Dom pasywny musi być porządnie ocieplony, w innym wypadku nie będzie spełniał swoich założeń. Trzeba jednak zwrócić uwagę na fakt, że docieplanie domów pasywnych zaczyna się już na etapie planów architektonicznych.

Główny problem polega na tym, że budynek musi być tak skonstruowany, by umożliwić położenie ciągłej izolacji termicznej oraz zminimalizować straty ciepła wynikających z ustawienia względem stron świata. Właśnie dlatego konieczne są “wiszące” balkony czy klatki schodowe, zwarta budowa, bez niepotrzebnych, acz upiększających projekt załamań murów oraz przeszklenie wyłącznie elewacji południowej. Gotowy projekt to dopiero początek batalii o ciepło, gdyż dom pasywny musi być budowany szczególnie starannie - jakiekolwiek błędy są niedopuszczalne. Dlatego też, jeśli decydujemy się na budynek tego typu, konieczne jest zatrudnienie wykwalifikowanej ekipy i przeprowadzanie w trakcie prac dodatkowych badań, o których można przeczytać na takich stronach jak www.budujdompasywny.pl, które pozwolą nam upewnić się, że wszystko idzie zgodnie z planem.



Jeśli chodzi o dom pasywny, największe problemy związane są z docieplaniem miejsc połączenia poszczególnych elementów przegród zewnętrznych. Szczególnie trudno jest uniknąć powstania mostków termicznych na połączeniu ściany z konstrukcją dachu czy przy izolowaniu fundamentów. Tego typu prace muszą być wykonywane zgodnie z wytycznymi i bardzo starannie, gdyż najmniejsze przerwy w warstwie izolacyjnej nie tylko utrudnią utrzymanie ciepła, ale też będą powodować skraplanie się pary wodnej i w rezultacie zawilgocenie przegrody. Na szczęście istnieją już określone schematy postępowania w newralgicznych punktach i tak długo, jak budową będą zajmować się fachowcy, a używane przez nich materiały będą dobrej jakości, nie grożą nam problemy. Dom pasywny musi mieć też prawidłowo osadzone okna, tak aby były one na jednej linii z izolacją termiczną ściany. Tam, gdzie mostków termicznych uniknąć się nie da, stosuje się alternatywne rozwiązania architektoniczne. Przykładem są choćby balkony, które odmiennie niż w budownictwie tradycyjnym nie są trwale powiązane z bryłą budynku, lecz połączone jedynie za pomocą punktowych wiązań lub po prostu zaprojektowane jako osobne konstrukcje.



Docieplanie domów pasywnych nie kończy się jednak na odpowiednim projekcie i starannym wykończeniu. Konieczne są też wydajne systemy wentylacyjne, które rozprowadzą ciepło po całym budynku. Trzeba pamiętać o tym, że dom pasywny tak naprawdę jest ogrzewany głównie od strony południowej i bez cyrkulacji powietrza różnice temperatur w poszczególnych pomieszczeniach sprawią, że nie da się w nim normalnie funkcjonować. I tu znów wracamy do warstwy izolacyjnej, ponieważ jej ciągłość jest jednym z warunków zachowania właściwej wentylacji. Szczelne przegrody zewnętrzne zapobiegają zjawisku konwekcji powietrza pomiędzy wnętrzem a otoczeniem budynku, a co za tym idzie umożliwiają prawidłowe działanie systemów wentylacyjnych. Jeśli powietrze “ucieka” przez dziury w warstwie izolacyjnej, automatycznie zakłóca to jego przepływ w pomieszczeniach, powodując pogorszenie się warunków termicznych. Dlatego też dom pasywny jeszcze w trakcie budowy przechodzi przez co najmniej dwie tzw. próby ciśnieniowe, które pozwalają określić jego szczelność i poprawić ewentualne błędy.

---

Bartosz Chmielewski

Więcej artykułów mojego autorstwa znajdziesz w serwisie artykuly.com.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Materiały budowlane: beton komórkowy Ytong

Materiały budowlane: beton komórkowy Ytong

Autorem artykułu jest Bartosz Chmielewski



Pośród materiałów budowlanych rosnącą popularnością cieszą się produkty należące do tzw. Systemu Ytong. Przyczyna jest prosta: beton komórkowy Ytong umożliwia szybką budowę z prefabrykowanych elementów kompletnego budynku – zarówno ścian nośnych, działowych jak również elementów stropowych i dachowych czy różnorodnych kształtek wykończeniowych.
Beton komórkowy Ytong posiada właściwości, które dają mu znaczną przewagę nad alternatywnymi czy tradycyjnymi technikami budowy. Jego struktura umożliwia zbudowanie ściany o właściwościach termoizolacyjnych wymaganych przez Polską Normę przy zaledwie jednej warstwie – przy czym ściana taka jest trzykrotnie lżejsza w porównaniu z typowymi rozwiązaniami warstwowymi. Beton komórkowy dostępny jest także w formie kształtek, umożliwiających budowę precyzyjną przy minimalnym nakładzie środków. Profilowania wymuszają dokładne licowanie zestawianych ze sobą bloczków bez konieczności stosowania pionowej spoiny, minimalizując nakłady konieczne na wykończenie, jak również zmniejszając ryzyko fuszerki. Do tego nie można zapominać o właściwościach jakie posiadają te materiały budowlane, a które umożliwiają szybkie i nie wymagające specjalistycznych narzędzi przycinanie, prowadzenie bruzd instalacyjnych czy nakładanie tynków bez uprzedniego przygotowania ściany.

Właściwości betonu komórkowego Ytong są szczególnie cenione jeśli chodzi o budownictwo jednorodzinne. Znormalizowane rozmiary poszczególnych elementów ułatwiają planowanie, przyspieszają prace budowlane, a także zmniejszają wymagane kwalifikacje pracowników, dzięki czemu spada koszt robocizny. Nie można też zapominać, że elementy tego systemu mogą być stosowane również w konstrukcjach tradycyjnych jako elementy wykończeniowe kominków czy łazienek. Beton komórkowy nie należy jednak do materiałów bez wad. Nawet ten firmowany marką Ytong jest kruchy i ma niską izolacyjność akustyczną.

Te same zalety które uczyniły beton komórkowy ytong jednym z popularniejszych materiałów w budownictwie jednorodzinnym, uczyniły go godnym uwagi również w budownictwie przemysłowym i wielkoskalowym. Również tu najbardziej cenioną cechą jest dokładność wykonania i szybkość montażu elementów z betonu komórkowego – choć w tego typu zastosowaniach używa się nie tylko znormalizowanych elementów, lecz również takich, które są dopasowywane do specyfiki konkretnej konstrukcji i produkowanych na zamówienie. Jednak nawet wtedy koszt budowy jest znacznie niższy niż w konstrukcjach tradycyjnych, a właściwości użytych materiałów umożliwiają prowadzenie budowy w warunkach w których konwencjonalna budowa nie mogłaby być prowadzona (np. w zimie). Jedynym wymogiem użycia elementów systemu Ytong jest w zasadzie uniezależnienie konstrukcji nośnej budynku od ścian z betonu komórkowego (najczęściej poprzez zastosowanie konstrukcji stalowej).

Więcej na temat betonu komórkowego Ytong znaleźć można na http://www.xella.pl.

---

Bartosz Chmielewski
Redaktor serwisów: Buduj Dom Pasywny, Materiały Budowlane oraz Artykuły do przedruku


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Materiały budowlane: farmacell

Materiały budowlane: farmacell

Autorem artykułu jest Bartosz Chmielewski



Prace wykończeniowe potrafią trwać wieczność... Nic więc dziwnego, że kompleksowe systemy zabudowy są tak popularne.
Nowoczesne budownictwo jednorodzinne coraz częściej opiera się na takich systemach, dzięki którym postawienie domu jest szybsze i tańsze, a budynek spełnia wyznaczone normy. Ta zasada dotyczy zarówno wylewania fundamentów jak i prac wykończeniowych, o stawianiu ścian nie wspominając. Budowa domu to w końcu nie tylko konieczność zakupu odpowiedniej działki, wyboru projektu czy zaopatrzenia się w materiały budowlane. To także koszty robocizny oraz czas, który dzieli nas od wprowadzenia się do własnego mieszkania. Nic więc dziwnego, że budownictwo jednorodzinne korzysta z takich rozwiązań jak systemy budowlane typu Xella 20 cm czy systemy suchej zabudowy takie jak farmacell.

Choć budownictwo jednorodzinne od dawna korzysta z płyt gipsowo-kartonowych, stosowanych do zabudowy poddaszy jako ścianki działowe, okładziny ścian czy stropów i sufitów podwieszanych czy też jako suchych tynków - problem polega na tym, że nie wszędzie można je stosować. Gips łatwo chłonie wodę i standardowe płyty tego rodzaju nie nadają się do stosowania w wilgotnych pomieszczeniach czy jako okładziny ścian zewnętrznych. Owszem, istnieją specjalne płyty tego rodzaju, nasączane środkiem hydrofobowym i coraz popularniejsze jeśli chodzi o budownictwo jednorodzinne, ale nawet one nie mogą być stosowane tam, gdzie wilgotność powietrza wynosi ponad 85% i utrzymuje się dłużej niż 10 godzin. Dodatkowym problemem jest podatność tego typu płyt na uszkodzenia mechaniczne, zarówno w czasie transportu jak i montażu. Dlatego też, jeśli chodzi zarówno o budownictwo jednorodzinne, jak i wielorodzinne czy przemysłowe, od dłuższego czasu poszukuje się systemów równie szybkich w montażu i wydajnych, lecz pozbawionych wymienionych wad.

Jednym z nich są płyty gipsowo-włóknowe oraz płyty cementowo-włóknowe farmacell. Pierwsze z nich budownictwo jednorodzinne wykorzystuje tak samo jak płyty gipsowo-kartonowe, drugie zaś przeznaczone są do ścian zewnętrznych. Inna niż w wypadku płyt g-p technologia produkcji oraz inne materiały stosowane w wypadku płyt cementowo-włóknowych, polepszają jakość produktów oraz dają nowe możliwości ich zastosowania. Dzięki temu systemowi możliwe jest kompleksowe i szybkie wykończenie domu i choć cena płyt farmacell jest ciągle niezbyt atrakcyjna, w porównaniu do płyt gipsowo-kartonowych, budownictwo jednorodzinne korzysta z nich coraz częściej.

Więcej o płytach gipsowo-włóknowych oraz cementowo-włóknowych farmacell można znaleźć na oficjalnej stronie Xelli.

---

Bartosz Chmielewski
Redaktor serwisów: Buduj Dom Pasywny, Materiały Budowlane oraz Artykuły do przedruku


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Materiały budowlane: pustak

Materiały budowlane: pustak

Autorem artykułu jest Bartosz Chmielewski



Pustak najczęściej kojarzy się z niewykończonymi, szarymi domami, które jeszcze kilkanaście lat temu dominowały w naszym krajobrazie. Dlatego też sporo osób decyduje się na użycie innych materiałów, uważając pustaki za rozwiązanie dla biednych. Czy rzeczywiście mają rację?
W budownictwie jednorodzinnym największym popytem cieszą się te materiały budowlane, które przy niewielkim nakładzie kosztów zapewnią odpowiednią izolacyjność termiczną budynku.

Takim materiałem budowlanym jest zwykły pustak. Otwory w nim najczęściej usytuowane są mijankowo, dzięki czemu maleje szansa na powstanie mostków termicznych, dodatkowo pustaki mają z reguły większe rozmiary niż inne materiały budowlane, co z kolei przekłada się na mniejszą ilość spoin w ścianie, co również wpływa na termoizolacyjność budynku. Nie można też zapominać, że rozmiary tych elementów przyspieszają znacząco budowę, obniżając tym samym koszty robocizny. Owszem, mimo drążeń są one cięższe od cegieł, jednak na 1 m2 potrzebne są tylko 22 sztuki pustaków typu MAX o rozmiarach 288x220x188 mm i aż 128 sztuk cegieł o rozmiarach 250x65x120 mm. Mur z pustaków jest tym samym lżejszy, niż gdybyśmy zastosowali pełne materiały budowlane, a przy okazji zmniejsza się szansa, że robotnicy popełnią błędy stawiając go. Wadą stosowania pustaków jest ich większa kruchość w porównaniu z materiałami pełnymi oraz mniejsza wytrzymałość.

Pustak to jednak nie tylko ściany zewnętrzne. Te materiały budowlane stosuje się także w konstrukcjach stropowych, ścianach działowych czy przewodach dymowych i wentylacyjnych. Jednak sam kształt pustaka i jego zastosowanie to nie wszystko. Obecnie na rynku dostępne są pustaki wykonane z różnych surowców. Najczęściej można spotkać materiały budowlane tego typu z ceramiki i ceramiki poryzowanej, żużlobetonowe oraz keramzybetonowe. Każdy z nich ma swoje wady i zalety, wybór najodpowiedniejszego należy do inwestora. Warto jednak pamiętać, że pustaki keramzytobetonowe i produkowane z ceramiki poryzowanej mają najlepsze parametry cieplne, podczas gdy żużlobetonowe cechują się większą wytrzymałością. Wszystkie te materiały budowlane mają bardzo dobrą izolacyjność akustyczną szczególnie, jeśli prostokątne szczeliny są ustawione prostopadle do płaszczyzny ściany.

Osoby, którym pustak kojarzy się przede wszystkim z chropawym, szarym klockiem powinny pamiętać, że nowoczesne pustaki przeszły podobną ewolucję jak inne materiały budowlane. W przeciwieństwie do tych stosowanych jeszcze kilkanaście lat temu, dość często mają powierzchnie boczne wyprofilowane we wpusty i wypusty, podobnie jak choćby bloczki profilowane Ytong,które można obejrzeć na stronie http://www.xella.pl lub też tzw. kieszenie, co ułatwia stawianie prostych ścian, przyspiesza budowę i zmniejsza zużycie zaprawy.

---

Bartosz Chmielewski
Redaktor serwisów: Buduj Dom Pasywny, Materiały Budowlane oraz Artykuły do przedruku


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Materiały budowlane - pustaki poryzowane

Materiały budowlane - pustaki poryzowane

Autorem artykułu jest Bartosz Chmielewski



Pustaki poryzowane to ceramiczne materiały budowlane stosowane na świecie od niemal ćwierćwiecza, jednak w Polsce ciągle jeszcze niedocenianie. Choć wyglądem przypominają inne materiały ceramiczne, tajemnica ich właściwości kryje się w porowatej strukturze.

Pustaki poryzowane produkuje się z gliny z dodatkiem trocin, granulek styropianu lub pyłu drzewnego. W procesie wypalania domieszki te ulegają spaleniu, dzięki czemu na całej grubości materiału powstają mikropory. Właśnie dzięki temu te materiały budowlane są o wiele lżejsze i mają lepsze właściwości termoizolacyjne niż tradycyjna ceramika.

Na rynku dostępne są dwa typy pustaków poryzowanych – łączone na pióro i wpust oraz z kieszenią. Oba rodzaje można łączyć zarówno na zaprawę tradycyjną jak i ciepłochronną, choć większość producentów, by uniknąć powstawania mostków termicznych i tym samym nie pogarszać izolacyjności cieplnej ścian, zaleca stosowanie tej drugiej. Poryzowane materiały budowlane, w przeciwieństwie do większości materiałów ceramicznych, nadają się do stawiania jednowarstwowych ścian zewnętrznych, które będą spełniały normy ochrony cieplnej budynków. Dzięki wysokiej odporności na ściskanie można z nich budować ściany nośne do wysokości 6 kondygnacji. Materiały budowlane z ceramiki poryzowanej charakteryzują się też dobrą izolacyjnością akustyczną, niepalnością oraz zdolnością do bardzo szybkiego uzyskiwania tzw. wilgotności nominalnej. Niestety, podobnie jak inne materiały budowlane, te także nie są bez wad. Najważniejsza z nich to cena, gdyż najtańsze pustaki poryzowane to wydatek przynajmniej 8 PLN za sztukę. Kolejna, mająca głównie znaczenie przy transporcie i rozładunku, to ich kruchość.

Poryzowane materiały budowlane, mimo wysokich cen, są bardzo dobrym rozwiązaniem dla osób stawiających własny dom na raty. Postawione ściany mogą pozostawać nieotynkowane nawet przez kilka sezonów bez szkody dla ich właściwości. Także niższe koszty dodatkowej izolacji oraz też fakt, że ściany z pustaków poryzowanych renomowanych firm, takich jak POROTON czy POROTHERM buduje się znacznie szybciej niż przy użyciu tradycyjnych materiałów budowlanych stanowi zachętę do ich stosowania.

Więcej informacji na temat materiałów budowlanych można znaleźć na stronie http://materialybudowlane.cybra.pl

---

Inne moje teksty znajdziesz tutaj: moje artykuły do przedruku


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Materiały budowlane: silikaty

Materiały budowlane: silikaty

Autorem artykułu jest Bartosz Chmielewski



W chwili obecnej, gdy przeżywamy prawdziwy boom jeśli chodzi o budownictwo jednorodzinne, praktycznie wszystkie materiały budowlane są rozchwytywane gdy tylko znajdą się w składzie.

Nierzadko zapisy na nie trzeba robić z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem i mimo rosnących z dnia na dzień cen, analitycy nie przewidują w najbliższym czasie zmiany tej niekorzystnej dla inwestorów sytuacji. Nadal jednak niektóre materiały budowlane są bardziej pożądane niż inne i od pewnego czasu prym w tym rankingu wiodą silikaty. Trudno się zresztą dziwić, gdyż ich ceny są konkurencyjne w stosunku do tradycyjnie stosowanej ceramiki, a systemy budowlane na nich oparte umożliwiają szybkie i tanie postawienie wymarzonego domu.



Silikaty mają jeszcze jedną zaletę - ze względu na ich popularność i łatwą produkcję, te materiały budowlane wytwarzane są przez coraz więcej zakładów na terenie całego kraju, choć w niektórych przypadkach ich jakość może odbiegać od naszych oczekiwań. Dlatego też większość inwestorów decyduje się kupować produkty wiodących firm i mieć pewność, że wszystko będzie jak należy. A jest w czym wybierać, bo poszczególne firmy starają się jak najbardziej rozszerzyć swą ofertę. Silikatowe materiały budowlane obecne na rynku to cegły, pustaki, bloczki czy kształtki, zarówno pełne jak i drążone, wszystkie razem pozwalające szybko i niedrogo budować. Ich główne wady to konieczność docieplania ścian oraz podatność na zawilgocenie, przez co nie można stawać z nich ścian fundamentowych, jednak w mniemaniu większości inwestorów jest to tylko niewielkie niedogodności, w całości kompensowane przez zalety wyrobów wapienno-piaskowych.



Silikatowe materiały budowlane są cenione nie tylko przez inwestorów, lecz także przez brygady budowlane. Choć z silikatów trzeba stawiać mur dwu lub trzywarstwowy, by ściana spełniała pożądane parametry izolacyjności termicznej, to dokładne co do milimetra rozmiary tych materiałów, w połączeniu z coraz powszechniej stosowanym systemem pióro-wpust, ułatwiają i przyspieszają budowę przy jednoczesnym ograniczeniu do minimum możliwości fuszerki. Do tego trzeba też dodać imponującą paletę dostępnych barw, którą charakteryzują się te materiały budowlane. Czerwone, paskowe, zielone, szare czy niebieskie, każdy może wybrać coś dla siebie, a producenci nieustająco pracują nad nowymi barwnikami.



Więcej o silikatowych materiałach budowlanych, ich zastosowaniu oraz rodzajach można znaleźć choćby na oficjalnym serwisie www.xella.pl.

---

Redaktor serwisów internetowych i copywriter

Więcej artykułów do przedruku tego autora znajdziesz pod adresem artykuly.com.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Materiały budowlane: ytong

Materiały budowlane: ytong

Autorem artykułu jest Bartosz Chmielewski



Budownictwo jednorodzinne coraz częściej używa systemów budowlanych, dzięki którym cały dom może być wzniesiony z jednego materiału, co nie tylko przyspiesza i ułatwia budowę, ale także zmniejsza koszty.

Kolejną zaletą systemów budowlanych, z której korzysta budownictwo jednorodzinne jest fakt, że stosując jednorodne materiały budowlane o wiele łatwiej obliczyć ile danych elementów jest potrzebne, co z kolei umożliwia dokładniejsze określenie kosztów inwestycji. Pośród takich systemów jednym z najpopularniejszych jest Ytong. Oferta, którą możemy przejrzeć na stronie www.xella.pl oprócz poszczególnych elementów do budowy domu zawiera także tynki i zaprawy. Nie zapomniano nawet o przystosowanych do tego systemu narzędziach – kielniach czy rylcach.



Budownictwo jednorodzinne stawia przed firmami dostarczającymi materiały budowlane spore wyzwania. Oferta producentów, którzy chcą być konkurencyjni na rynku, musi zawierać wszystko, czego potrzeba do wybudowania domu - zarówno tradycyjnego jak i nowoczesnego. To oznacza albo wykonywanie niektórych elementów na zamówienie, albo też stworzenie kompleksowego systemu, który spełni wszystkie zachcianki inwestora. I tu właśnie system Ytong staje na wysokości zadania. Oferta, którą proponuje Xella, została przygotowana głównie pod budownictwo jednorodzinne. Dlatego też znajdują się w niej mało i wielkoformatowe elementy do stawiania ścian, zbrojone płyty stropowe i dachowe, nadproża prefabrykowane do przekrywania otworów mających do 175 cm oraz nadproża zespolone przekrywające otwory o szerokości do 250 cm, kształtki U pełniące rolę traconego szalunku, a także różnorodne płytki do prac montażowych i wykończeniowych. Aby zapobiec powstawaniu mostków termicznych na wieńcach i zachować parametry cieplne budynku, jakie ma zapewniać system Ytong, oferta zawiera też płytki z doklejaną wełną mineralną, służące do ocieplania tych newralgicznych punktów domu.



Zanim jednak zdecydujemy się na stawianie domu w tym systemie, musimy pamiętać o wadach bloczków Ytong Budownictwo jednorodzinne stawia na ciepłe, łatwe w budowie oraz ciche domy. Niestety, system Ytong nie może nam zagwarantować tej ostatniej cechy, gdyż bloczki gazobetonowe to materiały budowlane posiadające dość słabą izolacyjność akustyczną. W rezultacie część inwestorów decyduje się na stawianie ścian wewnętrznych z innych materiałów, aby zwiększyć przyszły komfort mieszkańców. Kolejna sprawa to wytrzymałość bloczków. Jeśli chodzi o typowe budownictwo jednorodzinne, sprawdzają się dobrze, lecz przy wyższych lub bardziej skomplikowanych konstrukcjach lepiej jest używać materiałów o wyższych pod tym względem parametrach.

---

Zapraszam do lektury moich pozostałych artykułów w serwisie artelis.pl oraz na http://artykuly.com.pl/profil/bartosz-chmielewski-4.html


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Materiały budowlane: gazobeton Ytong

Materiały budowlane: gazobeton Ytong

Autorem artykułu jest Bartosz Chmielewski



Beton komórkowy produkowany jest w dwóch odmianach – szarej z dodatkiem popiołów lotnych i białej – z dodatkiem piasku i wapnia.

Budownictwo jednorodzinne preferuje ten drugi ze względu na o wiele niższą radiację naturalną a także krótszy czas odsychania. Jednym z najbardziej popularnych materiałów budowlanych tego typu jest gazobeton Ytong. Charakteryzuje się on oprócz wysokiej jakości także trochę innymi rozmiarami niż w przypadku standardowych bloczków. Typowe bloczki z gazobetonu mają najczęściej 24 cm wysokości i 59 cm długości, rozmiary Ytonga to 20 cm na 60 cm. Oprócz bloczków beton komórkowy służy też do produkcji nadproży, kształtek, płyt stropowych i dachowych.


Beton komórkowy jest materiałem niepalnym, o dobrych właściwościach izolacyjnych. Gazobeton Ytong może służyć do stawiania ścian jednowarstwowych przy zachowaniu obowiązujących norm termoizolacyjnych. Ma przy tym dużą wytrzymałość na ściskanie i jest mrozoodporny. Jego główne wady to kruchość oraz bardzo niska wytrzymałość na rozciąganie, co koniecznie trzeba uwzględnić w projekcie budynku jeśli nie chcemy mieć problemów. Nie jest to też materiał o wysokiej izolacyjności akustycznej. Kolejna sprawa to podatność na zawilgocenie, dlatego też w czasie murowania ściany trzeba chronić przed deszczem, gdyż wilgotny gazobeton traci swoje właściwości termoizolacyjne należy też pamiętać że materiały budowlane tego typu są bezużyteczne przy stawianiu fundamentów i ścian piwnic. Beton komórkowy powoduje korozję stali zbrojeniowej, dlatego też budując z niego dom należy ją odpowiednio zabezpieczyć.


Beton komórkowy jest bardzo łatwy w obróbce, co wydatnie skraca czas prac murarskich. Do tego materiały lepszej klasy, takie jak gazobeton Ytong, którego parametry można znaleźć na stronie www.xella.pl, dzięki zastosowaniu systemu pióro-wpust oraz identycznym wymiarom każdego z bloczków (odchyłka od normy wynosi około +/- 2 mm) zmniejszają pracochłonność o mniej więcej 15%. Także ilość zużytej zaprawy jest mniejsza, choć należy nakładać ją za pomocą specjalnych narzędzi, tak by miała jednakową grubość. Beton komórkowy używany do stawiania ścian pozwala na cienkie tynki zewnętrzne, co także przyczynia się do niższych kosztów inwestycji. Beton komórkowy najczęściej łączy się na zaprawę klejową lub ciepłochronną, szczególnie polecaną przy stawianiu muru jednowarstwowego. Wprawdzie jest ona droższa niż tradycyjne zaprawy, ale za to skutecznie eliminuje możliwość powstawania mostków termicznych.

---

Więcej na temat budownictwa znajdziesz tutaj

Inne moje artykuły znajdziesz w moim profilu na artelis.pl oraz tutaj


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Program HERKULES

Program HERKULES

Autorem artykułu jest Romuald Szczypek



O technologii ISOMAX,ZIELONYM DOMU i balach ze słomy
Wchodząc na stronę www.4filary.pl/dompasywny możemy zobaczyć bardzo ciekawe VIDEO o niespotykanym w Polsce sposobie i technice budowy domów – z „bali”, ze słomy. Adres strony wskazuje na pochodzenie filmu z Wielkiej Brytanii.

Wchodząc na stronę byłem po rozmowie z reprezentantem technologii, ISOMAX, który mój strach i obawy przed szybkim zapłonem bali uspokoił informacją o potężnych siłach wykorzystywanych do prasowania słomy i materiałach impregnacyjnych stosowanych do tego rodzaju materiału budowlanego. To mnie uspokoiło, ale zbiegło się z dopływem informacji o innego typu programie, który nosi bardzo dźwięczne imię – HERKULES.

Jak się te trzy pozornie odległe hasła mają do rzeczywistości codziennej?

Powstaje grupa entuzjastów zainteresowanych hasłem przedsiębiorczości i zaczynających gromadzenie się pod szyldem portalu www.4filary.pl ,który prowadzi – z tego co zdążyłem poznać – największy entuzjasta na całym świecie.

Do tego grona dołączył zapaleniec zainteresowany technologią ISOMAX i ukierunkował pozostałych na reprezentanta technologii ekologicznej ZIELONY DOM i z tym związany program http://zb.eco.pl/zb/216/pdf/26.pdf

Wszystkie zjawiska zaczęły się układać w jedną całość – jak klocki.

„Dom Pasywny jest budynkiem o ekstremalnie niskim zapotrzebowaniu na energię do ogrzewanie wnętrza (15kWh/(m2a)), w którym komfort termiczny zapewniony jest przez pasywne źródła ciepła (mieszkańcy, urządzenia elektryczne, ciepło słoneczne, ciepło odzyskane z wentylacji), tak, że budynek nie potrzebuje autonomicznego, aktywnego systemu ogrzewania. Potrzeby cieplne realizowane są przez odzysk ciepła i dogrzewanie powietrza wentylującego budynek”

Dom z „bali”, ze słomy, ma niski koszt budowy i jest szybki w stawianiu. Jak widać na filmie – jest możliwy do „rodzinnej budowy”.

Program HERKULES, to – wg autora: proekologiczne zachowania w budownictwie wolnostojącym. To możliwość wykonania niezbyt drogiej dokumentacji projektowej i stworzenie możliwości włączenia się do realizacji wszystkich entuzjastów.

Wiele osób ciągle myśli i marzy o swoim domu i...liczy pieniądze.

Ambicją opisanych we wstępie entuzjastów jest nie tylko „surfowanie” po Internecie – to też konkretnie oferowana praca. Kupując projekt „ZIELONY” DOM można otrzymać krotność prowizji 250 zł. Można też napisać do autora programu korzystając z prawego adresu na stronie internetowej – tej, od której rozpoczął się ten tekst.

Każdy tekst dla dorosłych – jak bajka dla dzieci zakończona morałem – winien służyć konkretnemu celowi. W tym tekście na zakończenie przytoczę słowa autora HERKULESA: ”Sądzimy, że upowszechnianie ‘oszczędnościowego’ budownictwa proekologicznego będzie korzystne dla wszystkich. Chętnie nawiążemy współpracę z Osobami i Firmami zainteresowanymi naszą inicjatywą”.

---

http://projekty.murator.pl/?dh=83499d69157327f8872596a839b718ee83db5b1a


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Sposób stawania się bogatym

Sposób stawania się bogatym.

Autorem artykułu jest Romuald Szczypek



Gdy przeczytaliśmy tekst http://artelis.pl/art-1262,5,9,Ebiznes,Podpatrywanie_sztuki_wzbogacania_sie_.html i zastanawiamy się jak podjąć działania by teoria tego opisywanego bestsellera zaczęła zamieniać się w praktykę – wejdźmy na stronę http://www.4filary.pl/polvitis i zobaczmy, co słychać u...
Gdy przeczytaliśmy tekst http://artelis.pl/art-1262,5,9,Ebiznes,Podpatrywanie_sztuki_wzbogacania_sie_.html i zastanawiamy się jak podjąć działania by teoria tego opisywanego bestsellera zaczęła zamieniać się w praktykę – wejdźmy na stronę http://www.4filary.pl/polvitis i zobaczmy, co słychać u KSIĘGARZA.

Dokonajmy przeglądu ebooków prezentowanych i zakupmy egzemplarze ebooków, których jeszcze nie posiadamy. Poszerzmy krąg koniecznej wiedzy praktycznej pomagającej w prowadzeniu działalności gospodarczej

Załóżmy ponadto swoją stronę na portalu http://www.4filary.pl używając kodu rejestracyjnego „polvitis” i - wzorem podanego KSIĘGARZA - zastanówmy się, co może być przedmiotem Twojego obrotu czy działalności.

Jednym z dosyć chodliwych produktów może być dokumentacja projektowa. Piszący ten tekst ma dostęp do dokumentacji MURATORA – link do sklepu poniżej. http://projekty.murator.pl/?dh=83499d69157327f8872596a839b718ee83db5b1a Projekty domów to dobry towar.Towar, który zawsze będzie potrzebny. Trzeba konsekwentnie i trwale zgłębiać wiedzę i potencjalnym – przyszłym budującym – udzielać wszelkich i wyczerpujących informacji oraz służyć szerokim zakresem rad.

Nie każdy potrzebujący mieszkanie czy dom dysponuje odpowiednią kwotą pieniędzy. Ideałem będzie udzielanie klientowi pomocy kredytowej. Piszący ten tekst udziela pomocy korzystając z portalu finansowego – dającego również możliwość zarabiania przez program partnerski - a przekonać się o tym można „wchodząc” do niego przez link: http://eres9596.systempartnerski.pl/

W portalu tym znajdziemy też mBank – bank bardzo nowoczesny i mający bardzo wiele użytecznych funkcji. Może wspomagać naszą działalność zarobkową przez swój program partnerski. Zarejestruj się: http://www.mbank.net.pl/index.php?sprzedawca=87769944 i zarabiaj.

Wielu wykonawców robót budowlanych - w ferworze codziennych zajęć - nie jest w stanie dysponować wolnym czasem z przeznaczeniem na zdobywanie nowych rynków. O tym możemy przeczytać na stronie http://www.4filary.pl/dompasywny Na stronie tej znajdziemy adresy e-mailowe do doradców, którzy skontaktować mogą z firmami, które za pomc w marketingu przyznają honorararia.

Bardzo nowoczesną firmą z wyjątkową nowatorską technologią jest firma http://www.dobrydom.net/ Nawiązanie z nią współpracy w celu promowania jej działalności i doprowadzenie do zawarcia konkretnego kontraktu na realizację konkretnej inwestycji czy budynku – poprzez uzyskane honorarium może być początkiem uzyskiwania kapitału wskazującego na rozpoczynanie fazy stawania się bogatym...

Polską firmą, mocno osadzoną w polskich realiach jest firma proponująca program ekologiczny ZIELONY DOM. Poniżej Obszerny fragment z programu tej firmy:

„...Dążyłem do opracowania strony www.dom-ekol.pl która w ogólnym
zarysie ma zainteresować czytelnika zbudowaniem domu przyjaznego
dla człowieka i środowiska; bez podawania nadmiernej ilości danych
technicznych, które dla laika są i tak niezrozumiale.
Poprzez stronę WWW chcę docierać do inwestorów, którzy maja zamiar
budować swoje domy systemem gospodarczym i podpowiadać; jak zbudować
dom, oszczędzając swoją kieszeń i środowisko.
Z tego sposobu budowania mogą tez korzystać firmy developerskie
(po podpisaniu stosownej umowy).
Dopiero po zamówieniu projektu architektoniczno-budowlanego, inwestor
i wykonawcy otrzymają poradnik, który niemalże "poprowadzi za rękę"
przez wszystkie etapy budowy domu proekologicznego. W dodatku
inwestor otrzyma za darmo schemat ekologicznego ogrzewania domu
i cieplej wody użytkowej.
Koncentrowałem się raczej na proekologicznym i marketingowym charak-
terze przedsięwzięcia "ZIELONY" DOM, chcąc zapoznać z tematem jak
najwięcej ludzi i zachęcić do budowania domów przyjaznych dla czło-
wieka i środowiska.

Powyższy tekst - z konieczności skrótowy – nie jest w stanie omówić wszystkich zagadnień świadczących o PEWNYM SPOSOBIE opisywanym w książce z 1910 r. autorstwa Wallace D. Wattles’a Sztuka wzbogacania się.

Potrzebna jest jeszcze – jak zawsze - nasza ludzka przedsiębiorczość. By zarabiać i ekologicznie mieszkać.



---

http://projekty.murator.pl/?dh=83499d69157327f8872596a839b718ee83db5b1a


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

czwartek, 14 lipca 2011

Jakie są wady i zalety wentylacji zdecentralizowanej z rekuperacją?

Jakie są wady i zalety wentylacji zdecentralizowanej z rekuperacją?

Autorem artykułu jest Piotr Waydel



Podstawowa zaletą wentylacji zdecentralizowanej z rekuperacją jest zapewnienie odczucia komfortu, ochrona zdrowia i oszczędność energii cieplnej niezależnie w każdym pomieszczeniu.

Dostarczane świeże powietrze jest bardzo dokładnie filtrowane, co zapobiega dostawaniu się pyłów, alergenów, a nawet...
Podstawowa zaletą wentylacji zdecentralizowanej z rekuperacją jest zapewnienie odczucia komfortu, ochrona zdrowia i oszczędność energii cieplnej niezależnie w każdym pomieszczeniu.

Dostarczane świeże powietrze jest bardzo dokładnie filtrowane, co zapobiega dostawaniu się pyłów, alergenów, a nawet niektórych mikroorganizmów. W lecie jest usuwany nadmiar pary wodnej. Dzięki temu mamy zapewniony optymalny dla zdrowia klimat w każdym pomieszczeniu niezależnie.

Obsługa urządzenia jest wyjątkowo prosta. W przypadku zmieniającego się zapotrzebowania na świeże powietrze, wystarczy włączyć odpowiedni poziom pracy.

Można również w bardzo prosty sposób uzależnić szybkość wentylacji od poziomu dwutlenku węgla i wilgotności względnej, co ogranicza nasze działania do wdychania zawsze zdrowego powietrza.

Jako przykład, będę podawał rekuperator Rylk Air firmy Masatherm, który dla mnie osobiście jest najlepszy.

Co jakiś czas należy zadbać o oczyszczenie układu filtrującego.
W przypadku podanego przeze mnie przykładu, ogranicza się to do wyprania w pralce całego modułu wymiennika ciepła, który jest przy okazji filtrem. Przy okazji można oczyścić i zdezynfekować kanał ścienny, który jest krótki i łatwo dostępny.

Dzięki krótkim kanałom i bardzo dużej powierzchni wymiennika, a co za tym idzie małym oporom przepływu powietrza użyte wentylatory mają znacznie mniejszą moc przypadająca na jednostkę objętości wentylowanego powietrza niż jest to w przypadku rekuperacji centralnej. Dzięki temu oraz z powodu braku kanałów rezonansujących cała instalacja jest zdecydowanie cichsza.

Każde pomieszczenie jest wentylowane tylko wtedy gdy jest taka potrzeba, co daje dodatkowe duże oszczędności energii. Umożliwia to również utrzymanie różnych temperatur w różnych pomieszczeniach. Ja na przykład, lubię spać w bardzo mocno wentylowanym pokoju, w którym temperatura powinna być (jak dla mnie) około 16 stopni. Jeśli zamknę pokój i odpowiednio ustawię ogrzewanie, to bez problemu mogę to osiągnąć, nie narażając się pozostałym domownikom.

Przy wentylacji centralnej jest to praktycznie niemożliwe, ponieważ powietrze jest wtłaczane do poszczególnych pokoi, a zasysane w kuchni i łazience, co powoduje cyrkulację powietrza w całym mieszkaniu, czy domu.

Następną bardzo ważną zaletą rekuperacji zdecentralizowanej jest brak sieci kanałów wentylacyjnych, dzięki czemu można ją zainstalować praktycznie wszędzie, nawet w starych budynkach mieszkalnych. Oczywiście najlepiej można wykorzystać wszystkie jej zalety, jeśli uwzględnić ją już w fazie projektowej domu.

Nie bez znaczenia jest też elastyczność, szybkość i łatwość montażu, wyjątkowa prostota obsługi, brak kosztów eksploatacyjnych poza energią dostarczaną do wentylatorów.

System rekuperacji Rylk Air zaoszczędza do 60 razy więcej energii niż sam jej zużywa. Nie wymienia też niepotrzebnie powietrza w pomieszczeniach nieużywanych. Dzięki temu oraz dzięki dużo mniejszej sumarycznej mocy zainstalowanych wentylatorów niż w przypadku wentylacji centralnej, koszt zużywanej na ten cel energii jest co najmniej kilkakrotnie niższy.

Również koszt samej instalacji jest zdecydowanie mniejszy, zarówno od wentylacji grawitacyjnej jak i od rekuperacji centralnej. Przy planowaniu nowego domu są to niebagatelne oszczędności już na etapie budowy.

Podstawowym zarzutem przeciwko takiemu rozwiązaniu jest bliskość miejsca zrzutu zużytego powietrza i poboru świeżego, oraz możliwość niekontrolowanego wdmuchiwania przy silnym wietrze. Oba te problemy można bardzo łatwo i tanio wyeliminować.

Niewielkim problemem jest automatyczne odcięcie dopływu powietrza zewnętrznego w przypadku pożaru. W tym systemie potrzeba tyle odcięć ile jest pomieszczeń, a w centralnym tylko jedno. Oczywiście dotyczy to wyłącznie domów spełniających rygorystyczne warunki izolacji ciśnieniowej, czyli np domów pasywnych.

Właściwie to ten system ma tylko jedną prawdziwą wadę. Nie był stosowany powszechnie, w związku z czym trzeba przezwyciężyć lenistwo i konserwatyzm oraz dokładnie zapoznać się z tym rozwiązaniem, oraz dla porównania z innymi. A jest to trudne, bo zawsze łatwiej zdać się na opinię kolegi, czy teściowej.

Piotr Waydel
---

Piotr Waydel


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jakie są wady i zalety wentylacji centralnej z rekuperacją?

Jakie są wady i zalety wentylacji centralnej z rekuperacją?

Autorem artykułu jest Piotr Waydel



Jakie są wady i zalety wentylacji centralnej z rekuperacją?

Podstawowa zaletą wentylacji centralnej z rekuperacją jest zapewnienie odczucia komfortu, ochrona zdrowia i oszczędność energii cieplnej.

Dostarczane świeże powietrze jest dodatkowo filtrowane, co zapobiega dostawaniu się pyłów i aler...
Podstawowa zaletą wentylacji centralnej z rekuperacją jest zapewnienie odczucia komfortu, ochrona zdrowia i oszczędność energii cieplnej.

Dostarczane świeże powietrze jest dodatkowo filtrowane, co zapobiega dostawaniu się pyłów i alergenów. W okresie zimowym, dzięki nawilżaczowi parowemu, można w razie potrzeby podnieść wilgotność względną do optymalnej. W lecie nadmiar pary wodnej jest usuwany. Dzięki temu mamy zapewniony optymalny dla zdrowia klimat wnętrz.

Centrala wentylacyjna może współpracować z gruntowym wymiennikiem ciepła. Dzięki temu w lecie, jeśli jest zainstalowany bypass, można łatwo, szybko i tanio schładzać mieszkanie.

Podstawowa obsługa urządzenia jest wyjątkowo prosta. W przypadku zmieniającego się zapotrzebowania na świeże powietrze, wystarczy włączyć odpowiedni poziom pracy, który często można jeszcze dodatkowo płynnie regulować. Co mniej więcej kwartał należy wymienić filtry.

Trudniej jest z zapewnieniem bezpieczeństwa zdrowotnego. W kanałach wentylacyjnych osadza się kurz i inne substancje, stanowiąc świetne siedlisko dla mikroflory chorobotwórczej. W związku z tym, co jakiś czas, należy koniecznie dokładnie oczyścić i odkazić od wewnątrz całą instalacje. Przepisy Sanepidu są w tym zakresie jednoznaczne.

Aby to było możliwe, wnętrze każdego kanału powinno być dostępne przez wejścia rewizyjne. Mimo, że przepisy mówią o tym wyraźnie, większość zainstalowanych central wentylacyjnych z rekuperacją nie posiada takich możliwości. Wynika to z niewiedzy inwestorów, projektantów, inspektorów przyjmujących budowę (niedopełnienie obowiązków służbowych), a często również firm sprzedających te instalacje.

Podstawową wadą wentylacji centralnej jest hałas, który w kanałach wentylacyjnych może dochodzić do 70 dB, a w odległości 1m od obudowy do 50 dB. Jest to według mnie najważniejszy parametr techniczny do uwzględnienia przy wyborze urządzenia, jako że pozostałe są dosyć zbliżone u większości producentów.

Następną wadą jest to, że wentylujemy całe mieszkanie czy dom niezależnie od tego czy korzystamy z całości czy tylko jednego pokoju. Aby zapewnić właściwe dostawy świeżego powietrza do pomieszczenia, w którym przebywa kilka osób, musimy maksymalnie wentylować cały dom. Praktycznie w oferowanych urządzeniach nie ma możliwości rozwiązania tego problemu. Mimo, że jest to bardzo proste technicznie, to z punktu widzenia kosztu realizacji nie ma sensu.

Centrala wentylacyjna z rekuperacją pobiera sporo energii elektrycznej. W zależności od wielkości i wydajności, dla przeciętnego domku, jest to 100W-300W na najwyższym poziomie pracy. Daje to roczny koszt energii zużytej na poziomie kilkuset złotych, przy intensywnej, czyli zdrowej wentylacji.

Piotr Waydel
---

Piotr Waydel


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Dlaczego wentylacja z rekuperacją się opłaca?

Dlaczego wentylacja z rekuperacją się opłaca?

Autorem artykułu jest Piotr Waydel



Najwięcej energii, której ceny stale rosną, zużywamy na ciepło. Sporo ponad 50%.
A przecież ograniczenie jej zużycia jest wyjątkowo proste, a w przypadku stawiania nowych domów, opłacalne już na etapie budowy.

O opłacalności budowania domów ekstremalnie energooszczędnych napisałem już w innym a...
Najwięcej energii, której ceny stale rosną, zużywamy na ciepło. Sporo ponad 50%.
A przecież ograniczenie jej zużycia jest wyjątkowo proste, a w przypadku stawiania nowych domów, opłacalne już na etapie budowy.

O opłacalności budowania domów ekstremalnie energooszczędnych napisałem już w innym artykule. Tutaj chciałbym przedstawić rodzaje wentylacji z rekuperacją i ich opłacalność.

Wymuszona wentylacja jest konieczna ze względu na zdrowie ludzi oraz żywotność i stan domu. Niezależnie od tego faktu, jest ona bardziej opłacalna od grawitacyjnej, ponieważ można zrezygnować z kominów wentylacyjnych, z dodatkowych związanych z tym faktem obróbek dachowych, z okien z mikroszczelinami i rozszczelnieniem. Można również zamontować niektóre okna jako nieotwierane, co jest dużą oszczędnością.

Przy właściwej wymianie powietrza bardzo dużo ciepła uchodzi z domu wraz ze zużytym. Niewielkim nakładem środków można wyeliminować straty z tego tytułu o 60-80%, montując w układzie wentylacji wymiennik ciepła między powietrzem wychodzącym i wchodzącym, czyli rekuperator. Niektóre firmy podają wyższe sprawności, ale są one osiągane tylko w specyficznych warunkach „laboratoryjnych”, a nie w rzeczywistości.

Również w lecie rekuperacja się przydaje. Dzięki odbieraniu znacznej części ciepła z powietrza wchodzącego, wolniej nagrzewają się pomieszczenia.

Opłacalność takiego przedsięwzięcia łatwo policzyć. Ilość wymienionego powietrza w danym czasie (np. zimą) wyprowadzi o 60-80% mniej ciepła. Pomnożymy ilość metrów sześciennych przez ciepło właściwe 1m3, różnicę temperatur i sprawność. Mając ilość ciepła możemy policzyć jego wartość.

Porównujemy otrzymaną sumę z kosztem samego rekuperatora, jako że wentylację musimy mieć niezależnie od wszystkiego, a poza tym już się nam zwróciła w przypadku projektowania nowego domu, dzięki oszczędnościom na czymś innym. Z porównania wyniknie ile czasu będzie się zwracać.

Im więcej osób mieszka oraz im intensywniej używamy kuchni i łazienki, tym szybciej inwestycja się zwróci.

Są dwa podstawowe rozwiązania wentylacji z odzyskiem ciepła:
Centralna wentylacja z odzyskiem ciepła i zdecentralizowana.

Obie mają zwolenników i przeciwników, jak również swoje wady i zalety. Najważniejsze, że spełniają swoje zadanie, oszczędzają energię, pieniądze i środowisko oraz stabilizują temperaturę w okresie przynajmniej dobowym.

Piotr Waydel
---

Piotr Waydel


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Po co jest wentylacja w mieszkaniach i domach?

Po co jest wentylacja w mieszkaniach i domach?

Autorem artykułu jest Piotr Waydel



Jedną z najważniejszych spraw przy budowie domu, czy mieszkania, jakie należy poprawnie rozwiązać, aby ludzie i dom byli zdrowi, jest zapewnienie właściwej temperatury i składu powietrza.

Różne sposoby zapewnienia optymalnej temperatury są powszechnie znane.
Gorzej jest z wiedzą na temat wentyla...
Jedną z najważniejszych spraw przy budowie domu, czy mieszkania, jakie należy poprawnie rozwiązać, aby ludzie i dom byli zdrowi, jest zapewnienie właściwej temperatury i składu powietrza.

Różne sposoby zapewnienia optymalnej temperatury są powszechnie znane.
Gorzej jest z wiedzą na temat wentylacji.

Aby ludzie mogli sprawnie działać potrzebują tlenu. W zamkniętym pomieszczeniu, bez dostępu świeżego powietrza następuje niedotlenienie i pogarsza się samopoczucie. Po nocy w takich warunkach, człowiek czuje się zmęczony, niewyspany i rozbity. Złe samopoczucie z powodu przyduszenia pogłębia niewłaściwa ilość pary wodnej.

W ciepłych pomieszczeniach, o zbyt dużej wilgotności, stwarza sie dobre warunki do rozwoju grzybów i pleśni. Zaczyna chorować również dom. Syndrom chorego budynku.

Według polskich norm należy zapewnić 30 m3 świeżego powietrza w ciągu godziny na każdą osobę przebywająca w pomieszczeniu. W miejscach, które produkują wilgoć, jak kuchnia i łazienka, ta ilość jest o wiele większa.

Dawniej stosowano wyłącznie wentylację grawitacyjną. Przy bardzo nieszczelnych drzwiach i oknach zdaje ona egzamin w zimie, ponieważ przy dużej różnicy temperatur, ciepłe powietrze jest wysysane przez komin, a świeże wciska się wszystkimi szparami.

Gdy temperatury są wyrównane wymiana powietrza praktycznie nie istnieje. Jeszcze gorzej jest wówczas gdy na zewnątrz jest chłodniej niż w domu. Może wtedy wystąpić zjawisko napływu powietrza do domu przez kanały wentylacyjne, w których rozwija się mikroflora chorobotwórcza. To samo może wywołać silny wiatr, który wdmuchuje powietrze w źle wykonane kominy wentylacyjne.

Straty ciepła są przy wentylacji grawitacyjnej ogromne. Sięgają nawet 30-50 % wszystkich strat w domach całkowicie nieenergooszczędnych. Jedynym ogranicznikiem tych strat jest niesprawność i niewydolność samej wentylacji.

Od pewnego czasu, w związku z podwyżkami cen energii i zaleceniami unijnymi, zaczęto termomodernizować budynki mieszkalne. Ociepla się ściany i wymienia okna na energooszczędne i szczelne, całkowicie zapominając o wentylacji. Przy całkowicie szczelnych oknach wymiana powietrza zanika. Aby temu zapobiec wymyślono mikroszczeliny w oknach i rozszczelnienia.

Z tego powodu, oraz przy uwzględnieniu że wiele osób nawet zimą przy takiej wentylacji otwiera okna, oszczędności energetyczne wahają się w granicach 10-25%. Budynek nakładem dużych środków zamienia się z bardzo nieenergooszczednego w nieenergooszczędny i niezdrowy.

Najlepszym rozwiązaniem jest wymuszone doprowadzanie odpowiedniej ilości powietrza do każdego pomieszczenia. Zabezpieczona jest wówczas właściwa ilość tlenu i odprowadzany nadmiar pary wodnej.

Optymalnie byłoby, gdyby ilość i szybkość wymiany powietrza w poszczególnych miejscach była sterowana zawartością dwutlenku węgla i wilgotnością względną..

Piotr Waydel
---

Piotr Waydel


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak wybrać odpowiednie materiały budowlane?

Jak wybrać odpowiednie materiały budowlane?

Autorem artykułu jest Bartosz Chmielewski



Gdy decydujemy się na budowę domu, najczęściej najpierw wybieramy projekt lub tworzymy go z pomocą architekta. Dopiero później zaczynamy się zastanawiać, jakie materiały budowlane powinny zostać użyte, abyśmy nie zbankrutowali.
Sytuacja na rynku budowlanym zaczyna się powoli stabilizować. Materiały budowlane znów są dostępne, a nawet ich ceny nieznacznie poszły w dół. Jednak zanim zaczniemy wyznaczać teren pod budowę domu, warto się zastanowić z czego będziemy budować. Na chwilę obecną budownictwo jednorodzinne jest tak zróżnicowane, jeśli chodzi zarówno o architekturę, jak i rozwiązania technologiczne, że kierowanie się wyłącznie ceną przestaje mieć sens. Niektóre rodzaje ścian trójwarstwowych, uznawanych dotychczas za najdroższe w wykonaniu, mogą być tańsze niż ściana jednowarstwowa o podobnych parametrach izolacyjności termicznej czy akustycznej. Wszystko zależy od tego, jakie materiały budowlane wybierzemy. Dlatego też, jeśli naprawdę chcemy budować ekonomicznie, powinniśmy dobierać materiały budowlane już na etapie wstępnych założeń projektu.

Niestety, wszystkie materiały budowlane mają zarówno zalety i wady, nie wymyślono jeszcze takich, które spełnią wszystkie oczekiwania stawiane przez budownictwo jednorodzinne. Dlatego też czeka nas szereg trudnych decyzji, gdy będziemy odpowiadali sobie na pytania, jak naprawdę ma wyglądać nasz dom. Czy ma być energooszczędny, gdzie bardzo istotne będą parametry izolacyjności termicznej, czy raczej wolimy mieć ciche mieszkanie, w którym będziemy mogli odciąć się od świata i porządnie wypocząć? Czy zależy nam na jak największej powierzchni użytkowej i w związku z tym powinniśmy wybrać materiały budowlane, które umożliwią stawianie cienkich ścian wewnętrznych? A może lepsze będą grube ściany, które pozwolą zaoszczędzić na ogrzewaniu rzadko używanych pomieszczeń? Czy dom ma posiadać piwnicę czy nie? Takich pytań czekają nas tysiące, dopiero odpowiadając na każde z nich dowiemy się, jakie materiały budowlane wchodzą w grę, a jakie musimy wyeliminować z naszych planów.

Najważniejsze jest, abyśmy pamiętali, że możemy łączyć ze sobą różne materiały budowlane, by osiągnąć pożądany efekt. Niektóre firmy, jak choćby Xella (o czym można przeczytać na stronie http://www.xella.pl) mają w swej ofercie systemy budowlane oparte na kilku różnych produktach, co pozwala na maksymalne wykorzystanie zalet każdego z nich. Aby jednak wykorzystać taką “mieszankę”, musimy posiadać choćby podstawowe informacje o cechach, jakimi charakteryzują się poszczególne materiały budowlane wykorzystywane przez budownictwo jednorodzinne. Bez tej wiedzy narażamy się na przykre niespodzianki, stratę pieniędzy i czasu, a w skrajnej sytuacji możemy skazać się na mieszkanie w domu, który nie będzie spełniał naszych oczekiwań.

---

Bartosz Chmielewski
Redaktor serwisów: Buduj Dom Pasywny, Materiały Budowlane oraz Artykuły do przedruku


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Gdzie kupować materiały budowlane?

Gdzie kupować materiały budowlane?

Autorem artykułu jest Bartosz Chmielewski



Producenci materiałów budowlanych przeżyli istne oblężenie w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy, a chętnych na oferowane przez nich towary nie ubywało. Nic więc dziwnego, że składy wkrótce zaczęły świecić pustkami, a brakujących materiałów szukano wszędzie.
Chociaż ceny ostatnio nieco spadły, nie oznacza to wcale, że materiały budowlane ponownie wypełniły składy. Szczególnie te materiały, które cieszą się największą popularnością, nadal są trudno dostępne. Przyczyną tej sytuacji jest zarówno prężnie rozwijające się budownictwo jednorodzinne, jak i działania spekulantów. W rezultacie, niedrogi zakup od ręki dobrej jakości materiałów budowlanych graniczy z niemożliwością. Musimy się ustawić w długiej kolejce oczekujących lub też wydać sporo pieniędzy na transport z tych rejonów kraju, gdzie akurat pojawiły się nadwyżki. Problem polega na tym, że wiele osób, które mają niedokończone inwestycje kupuje materiały budowlane z drugiej ręki lub szuka w składach poza granicami kraju.

W tym drugim wypadku barierą są przede wszystkim koszty transportu, gdyż ceny na materiały budowlane w Polsce wzrosły na tyle, że warto je importować nawet z krajów Unii. Zakup potrzebnych produktów poza Polską opłaca się jednak tylko osobom, które mieszkają w rejonach przygranicznych. Dla nich koszty transportu nie są tak wygórowane, w dodatku o wiele łatwiej i szybciej można dokonać zakupu za przystępną cenę. Wybór tego sposobu na dokończenie budowy domu wiąże się jednak z kilkoma kwestiami. Należy bowiem pamiętać, że polskie normy jeśli chodzi o budownictwo jednorodzinne nie są do końca zgodne z unijnymi, także oznaczenia na produktach mogą się różnić i wprowadzić nas w błąd. Dlatego też przed zakupem najlepiej skonsultować się z kimś, kto zna się na rzeczy, aby uniknąć przykrej niespodzianki w czasie odbioru technicznego domu. Jeśli kupujemy materiały budowlane za wschodnią granicą, powinniśmy szczególnie uważać, ponieważ ich jakość często pozostawia wiele do życzenia.

Znacznie częściej kupujemy materiały budowlane z drugiej ręki. Z reguły udaje się w ten sposób uzyskać nadwyżki, które zostały komuś po budowie. Do rzadkości jednak należą sytuacje, gdy ktoś sprzedaje większą partię cegieł czy pustaków. Zdobywając potrzebne nam produkty w ten sposób, powinniśmy zwrócić baczną uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze, jeśli potrzebne nam materiały budowlane kupujemy z kilku czy nawet kilkunastu źródeł, musimy się liczyć z tym, że poszczególne partie mogą się różnić między sobą jakością, choćby ze względu na różnych producentów czy też warunki składowania. Kolejną sprawą jest kwestia zabezpieczenia produktów u poprzedniego ich właściciela. Niektóre materiały budowlane muszą być składowane w odpowiedni sposób, by zabezpieczyć je przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Należy brać to pod uwagę w przypadku wielu produktów, o czym można przeczytać na portalu www.xella.pl. Nieodpowiednio przechowywane materiały budowlane nie tylko nie będą spełniały wymaganych parametrów, ale mogą się po prostu nie nadawać do użytku. Dlatego też, jeśli tylko będziemy mieli taką możliwość, warto obejrzeć je i miejsce ich składowania przed podjęciem decyzji o kupnie.

---

Bartosz Chmielewski
Redaktor serwisów: Buduj Dom Pasywny, Materiały Budowlane oraz Artykuły do przedruku


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Budowa domu – czy warto teraz zaczynać?

Budowa domu – czy warto teraz zaczynać?

Autorem artykułu jest Bartosz Chmielewski



Budowa domu to marzenie większości z nas. Jednak rosnące koszty powodują, że coraz więcej osób zastanawia się, czy jednak zwykłe M-3 z balkonem nie jest lepszym rozwiązaniem.
Ze względu na rosnące ceny mieszkań w blokach, w ciągu ostatniego roku budowa domu stała się dla większości z nas kuszącą alternatywą. Niestety, ten boom budowlany pociągnął za sobą gwałtowny wzrost cen materiałów. Beton komórkowy, cegła czy silikaty podrożały w niektórych przypadkach o ponad 200%, nic więc dziwnego, że zapał zaczął stygnąć. Jednak dla osób, które doszły do wniosku, że budowa domu przy obecnych cenach mija się z celem, pojawiła się w końcu dobra nowina. Importowane materiały budowlane zatkały lukę na rynku do tego stopnia, że wizyta w składzie nie naraża nas już na zawał. W chwili obecnej tańsze są takie materiały jak pustaki max (obecnie po około 6 PLN/sztuka, podczas gdy jeszcze niedawno kosztowały nawet 8 PLN/sztuka) czy cegły pełne, jednak spadek cen pozostałych to jedynie kwestia czasu. Czy oznacza to, że ponownie budowa domu będzie opłacalna?

Faktem jest, że budowa domu to nie tylko koszty materiałowe, to również konieczność kupna odpowiedniej działki czy zatrudnienia ekipy budowlanej, a tutaj na razie nie ma co liczyć na spadek cen. Grunty pod budowę są coraz droższe, a zarobki, jakie uzyskują nasi budowlańcy w krajach Unii Europejskiej powodują, że większość z nich decyduje się na wyjazd. Już w ubiegłym roku inwestorzy narzekali, że mogliby stawiać dwa razy tyle domów, gdyby tylko mieli więcej ludzi. W chwili obecnej o wykwalifikowanego pracownika jest jeszcze trudniej. Nic więc dziwnego, że koszty robocizny są coraz wyższe, a co gorsza, nie idzie z nimi w parze jakość wykonania. Do tego jeszcze osoby, które dojdą do wniosku, że budowa domu w tej chwili jest dobrym rozwiązaniem, powinny pamiętać, iż obniżka cen materiałów może być tylko chwilowa. Już wkrótce nasz kraj zmieni się w wielki plac budowy ze względu na przygotowania do Euro 2012. To oznacza, że najpopularniejsze materiały budowlane znów będą trudno dostępne i musimy brać pod uwagę, że w ciągu najbliższych kilku lat czeka nas w budownictwie ciągła huśtawka cenowa. Owszem, w chwili obecnej o koniecznych inwestycjach głównie się mówi, jednak musimy pamiętać, że budowa domu w większości przypadków nie jest przedsięwzięciem na kilka tygodni. Mimo tego, że nowoczesna architektura i projekty domów umożliwiają uzyskanie stanu zamkniętego w półtora miesiąca, wiąże się to z wyższymi, niż w wypadku tradycyjnych robót, kosztami i nie każdego usatysfakcjonuje otrzymany efekt. Biorąc pod uwagę wszystkie te okoliczności, trzeba pogodzić się z faktem, że budowa domu w najbliższych latach będzie przedsięwzięciem co najmniej ryzykownym jeśli chodzi o kwestie finansowe.

Więcej na temat materiałów budowlanych i budowy domu można znaleźć na portalu www.xella20cm.pl

---

Bartosz Chmielewski
Redaktor serwisów: Buduj Dom Pasywny, Materiały Budowlane oraz Artykuły do przedruku


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Klimat a budownictwo jednorodzinne

Klimat a budownictwo jednorodzinne

Autorem artykułu jest Bartosz Chmielewski



Przenosząc się z mieszkania w bloku do własnego domu często zapominamy, że od tej pory będziemy w o wiele większym stopniu wystawieni na kaprysy natury.
Od dłuższego czasu budownictwo jednorodzinne jest doskonałą alternatywą dla kupna mieszkania w bloku. Nic więc dziwnego, że coraz trudniej kupić działkę, która spełniałaby nasze oczekiwania. Ceny ziemi pod zabudowę są obecnie bardzo wysokie, a ilość ofert na ograniczona. Dlatego też część osób decyduje się na zakup działki, która w innej sytuacji nie zasługiwałaby na uwagę. Niestety, dość często zapomina się o tym, że miejsce, które w końcu udało się kupić, może mieć bezpośredni wpływ na wybór projektu, materiały budowlane z których będzie postawiony dom, a czasami nawet tryb życia. Budownictwo jednorodzinne ma też swoje wady, a jedną z nich jest konieczność dostosowania się do otoczenia w o wiele większym stopniu, niż w przypadku mieszkania w centrum miasta.

Budownictwo jednorodzinne jest w znacznej mierze uzależnione od środowiska naturalnego, a przede wszystkim lokalnego klimatu. Materiały budowlane używane na Pomorzu niekoniecznie sprawdzą się w górach, ta sama zasada dotyczy rozwiązań architektonicznych. Owszem, możemy zdecydować się na konkretny projekt bez względu na to, gdzie będzie postawiony nasz dom. Będziemy musieli jednak wziąć pod uwagę zarówno większe koszty eksploatacji, jak również znaczny nakład pracy z naszej strony w celu utrzymania go w dobrym stanie. Dlatego też, jeśli decydujemy się na budowę z dala od miejsca naszego dotychczasowego zamieszkania, przed wyborem projektu warto rozejrzeć się po okolicy i podpatrzeć rozwiązania stosowane przez lokalne budownictwo jednorodzinne.

Oprócz tego warto pamiętać, że budownictwo jednorodzinne w Polsce staje obecnie przed dodatkowym wyzwaniem. Zmiany klimatyczne, których jesteśmy świadkami wymuszają stosowanie rozwiązań do tej pory uznawanych za zbędne. Ulewne deszcze czy huraganowe wiatry, które prześladują nas od kilku lat, przypuszczalnie na dłuższy czas wpiszą się w nasz klimat, powinniśmy więc wybierać takie projekty i materiały budowlane, które będą w stanie stawić czoła naturze. W innym wypadku musimy liczyć się nie tylko z kosztami remontu uszkodzonego budynku, lecz także ze zniszczeniem części naszych mebli czy sprzętu. Dlatego też warto inwestować w materiały dobrej jakości pochodzące od sprawdzonych producentów, jak choćby Xella, o której ofercie można przeczytać na www.xella.pl, a wszelkie uszkodzenia budynku, czy to związane z eksploatacją, czy też z wypadkami losowymi, likwidować jak najszybciej. Trzeba pamiętać, że każda konstrukcja jest tak silna, jak jej najsłabsze ogniwo, ta zasada sprawdza się także, jeśli chodzi o budownictwo jednorodzinne.

---

Bartosz Chmielewski
Redaktor serwisów: Buduj Dom Pasywny, Materiały Budowlane oraz Artykuły do przedruku


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Budownictwo jednorodzinne - działka pod zabudowę

Budownictwo jednorodzinne - działka pod zabudowę

Autorem artykułu jest Bartosz Chmielewski



Decydując się na budowę domu najczęściej koncentrujemy się na jego projekcie. W natłoku ofert zapominamy jednocześnie, że jeśli chcemy mieszkać wygodnie, powinniśmy uważnie ocenić wielkość i kształt działki na której zamierzamy zamieszkać.
Stara prawda, jeśli chodzi o budownictwo jednorodzinne mówi, że mały dom na każdej działce wygląda ładnie, za to wpisanie dużego w otoczenie często fatalnie się kończy. Faktem jest, że gdy mamy do dyspozycji duży teren, można go tak zagospodarować, że nawet dom dla 2-3 rodzin będzie wyglądał wspaniale, jednak niewiele osób stać na kupno tak dużej działki. W rezultacie powstają prawdziwe potworki architektoniczne, ledwo co mieszczące się w granicach posesji. Ale co zrobić, gdy dysponujemy ograniczoną ilością pieniędzy na całe przedsięwzięcie, a w domu musi się znaleźć miejsce dla całej rodziny? Cóż, w takich sytuacjach istnieje przynajmniej kilka rozwiązań, które oferuje nowoczesne budownictwo jednorodzinne. Problem polega na tym, że nie każdy o nich wie.

Najbardziej oczywiste jest szukanie oszczędności w projekcie. To typowe rozwiązanie jeśli chodzi o budownictwo jednorodzinne. Staramy się również znaleźć tańsze materiały budowlane oraz obniżyć koszty robocizny. Jednak problem można rozwiązać także w inny sposób. Po pierwsze, możemy wybrać projekt, który będzie umożliwiał budowę na raty. Owszem, mieszkanie na placu budowy przez kilka lat nie należy do rzeczy przyjemnych, ale zawsze to lepsze niż męczenie się na posesji, gdzie z trudem można zaparkować samochód. Druga metoda - należy wybrać takie materiały budowlane, które umożliwią nam postawienie cieńszych ścian przy jednoczesnym zachowaniu pożądanych parametrów izolacyjności termicznej i akustycznej, tak ważnych jeśli chodzi o budownictwo jednorodzinne. Można na przykład postawić ściany z SILKI, jak proponuje na swojej stronie Xella (http://www.xella.pl), przy budynku mającym 150m2 zyskujemy 12m2 powierzchni, co w zupełności wystarcza na dodatkowy pokój.

Warto też pamiętać, że funkcjonalność naszej posesji zależy nie tylko od wielkości budynku w stosunku do działki, ale także od jej rozplanowania przestrzennego. Tutaj jednak zmuszeni jesteśmy przestrzegać przepisów prawnych które regulują budownictwo jednorodzinne. Ważna jest odległość budynku od granic działki, kwestie dróg dojazdowych czy nawet nasadzeń na naszym terenie. Przy planowaniu przestrzennym działki dobrze też uwzględnić jej otoczenie, tak by można było choć częściowo ukryć czy odgrodzić się od niepożądanych elementów przy jednoczesnym uwzględnieniu atrakcyjnych fragmentów sąsiedztwa. Niewątpliwie budownictwo jednorodzinne pozwala nam decydować o warunkach w jakich będziemy mieszkać i grzech z tej możliwości nie skorzystać.

---

Bartosz Chmielewski
Redaktor serwisów: Buduj Dom Pasywny, Materiały Budowlane oraz Artykuły do przedruku


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Fundamenty – dobry początek to podstawa

Fundamenty – dobry początek to podstawa

Autorem artykułu jest Bartosz Chmielewski



Fundamenty muszą być położone tak starannie, jak to tylko możliwe. Na nich spoczywa cały ciężar domu, one też są elementem konstrukcji, który jest najmniej dostępny co sprawia, że jakiekolwiek naprawy są nie tylko trudne, ale i kosztowne. Niestarannie położone fundamenty nie tylko mogą powodować pod...
Fundamenty muszą być położone tak starannie, jak to tylko możliwe. Na nich spoczywa cały ciężar domu, one też są elementem konstrukcji, który jest najmniej dostępny co sprawia, że jakiekolwiek naprawy są nie tylko trudne, ale i kosztowne. Niestarannie położone fundamenty nie tylko mogą powodować podchodzenie wody pod dom, przemarzanie ścian czy ich pękanie, co w najgorszym przypadku prowadzi do katastrofy budowlanej. Dlatego też warto wybrać materiały budowlane najwyższej jakości, a całość prac na wszelki wypadek nadzorować. Trzeba też pamiętać, że przy fundamentach pośpiech bywa rzeczą zgubną, lepiej zaczekać kilka dni dłużej, by mieć pewność, że beton się związał niż później bezsilnie patrzeć, jak nasz dom “siada”.

Zanim położymy fundamenty należy najpierw przygotować wykop o odpowiedniej głębokości, która zależy zarówno od lokalnych warunków klimatycznych, rodzaju i struktury gruntu jak również od typu budynku. Fundamenty muszą być osadzone poniżej granicy przemarzania gruntu, która w waha się w zależności od rejonu kraju od kilkudziesięciu centymetrów do ponad półtora metra. W przypadku domu podpiwniczonego głębokość wykopu z reguły wyznacza wysokość piwnicy. Ważna jest też nośność gruntu - jeśli jest on słaby (czyli gdy warstwa nośna jest na głębokości poniżej 3-4 metrów), trzeba dodatkowo wzmocnić fundamenty za pomocą pali żelbetowych lub tzw. studni. Jeśli decydujemy się na postawienie budynku na ławach fundamentowych, szerokość wykopu będzie uzależniona częściowo od techniki ich wykonania, w przypadku deskowania trzeba pamiętać, że dolna część wykopu powinna być szersza od ławy o 10-15 cm z każdej strony. Ławy fundamentowe z reguły są szerokie na 60-80 cm, zależy to głównie od obciążeń, którymi będą poddawane.

Sam wykop trzeba przygotować starannie, jeśli w trakcie wylewania fundamentów zaczną obrywać się jego fragmenty i grunt zmiesza się z betonem, osłabi to całą konstrukcję. Nie ma wtedy znaczenia, czy materiały budowlane, których użyliśmy na fundamenty będą dobrej jakości, dom i tak zacznie nam “siadać” pod własnym ciężarem, a ściany popękają. Dlatego też lepiej sprawdzić go zawczasu, niż później improwizować. W końcu od tego, jaką wytrzymałość będą miały fundamenty zależy przyszłość naszego domu. Kolejnymi etapami prac jest wykonanie ław, postawienie ścian fundamentowych i wykonanie izolacji przeciwwilgociowej i termicznej.

Więcej na temat stawiania fundamentów dowiedzieć się można na www.xella.pl

---

Bartosz Chmielewski
Redaktor serwisów: Buduj Dom Pasywny, Materiały Budowlane oraz Artykuły do przedruku


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak izolować fundamenty?

Jak izolować fundamenty?

Autorem artykułu jest Bartosz Chmielewski



Stawiając fundamenty naszego domu nie możemy zapominać o ich izolacji. Bez niej możemy być pewni, że budynek nie będzie spełniał norm prawa budowlanego, a w dodatku nie posłuży nam zbyt długo.
Fundamenty to część budynku, która znosi największe obciążenia. Na nich opiera się ciężar całej konstrukcji, od ścian aż po dach, do tego należy dodać obciążenia wynikające z warunków atmosferycznych takich jak wiatr czy śnieg, czy też ze sposobu użytkowania domu. W dodatku, ze względu na ich położenie względem reszty konstrukcji, są one bardzo trudne do naprawienia. Dlatego też na fundamenty należy wybierać materiały budowlane dobrej jakości, nawet gdy chodzi o budownictwo jednorodzinne, gdzie obciążenia budynku są o wiele mniejsze niż w przypadku wielokondygnacyjnych bloków mieszkalnych. Jednak sama jakość materiałów, z których postawione są fundamenty nie wystarczy, by nasz dom mógł na nich opierać się przez lata. Potrzebna jest jeszcze odpowiednia izolacja.

Fundamenty głęboko wkopane w ziemię muszą być odpowiednio zabezpieczone przed wpływem wód gruntowych. W zależności od typu gruntu, na którym znajduje się dom, stosuje się lekką izolację przeciwwilgociową lub średnią albo ciężką izolację przeciwwodną. Trzeba też pamiętać, by w zależności od poziomu wód gruntowych i ich wpływu na fundamenty dobrać do ich postawienia odpowiednie materiały budowlane. Gdy dom stoi na gruntach piaszczystych powyżej poziomu zwierciadła wody gruntowej w zupełności wystarcza lekka izolacja przeciwwilgociowa. Takie posadowienie budynku pozwala nam też na zastosowanie mniej odpornych na wilgoć materiałów, jak choćby cegła silikatowa czy beton komórkowy. O sposobach odpowiedniego zabezpieczenia materiałów można przeczytać na stronie www.xella.pl. Jeśli nasz budynek jest postawiony poniżej zwierciadła wody gruntowej lub też znajduje się na gruntach spoistych, takich jak gliny, pyły czy iły, fundamenty potrzebują średniej lub ciężkiej izolacji przeciwwodnej. Jest ona także wskazana na terenach, gdzie często występują podtopienia czy powodzie. Niestety, ten typ izolacji jest kosztowny i trudny do wykonania, czasami lepiej jest po prostu zrezygnować z podpiwniczenia domu.

Fundamenty muszą mieć też odpowiednią izolację termiczną, która powinna sięgać na 1 m poniżej poziomu gruntu. Z reguły ma ona grubość około 8cm, a ociepleniowe materiały budowlane, które wykorzystujemy do jej wykonania powinny być odpowiednio zgrane z materiałami, z których są wykonane ściany fundamentowe, by uzyskać jak najlepszy efekt. Fundamenty ocieplane są najczęściej płytami frezowanymi ze styropianu FS20, jednak można też wykorzystać polistyren ekstrudowany, wełnę mineralną lub szklaną czy też keramzyt.

---

Bartosz Chmielewski
Redaktor serwisów: Buduj Dom Pasywny, Materiały Budowlane oraz Artykuły do przedruku


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

System Silka a ściany fundamentowe

System Silka a ściany fundamentowe

Autorem artykułu jest Bartosz Chmielewski



Wyroby wapienno-piaskowe zostały dopuszczone do stosowania w murach piwnicznych. W jaki sposób odpowiednio zabezpieczyć je przed wilgocią?
System Silka został stworzony tak, by umożliwić postawienie praktycznie całego domu przy użyciu jednorodnych materiałów budowlanych. Takie rozwiązanie ma swoje zalety, związane na przykład z obliczaniem kosztów konstrukcji czy projektowaniem. Jednak w przypadku wyrobów wapienno-piaskowych szczególnie jeśli chodzi o budownictwo jednorodzinne, na przeszkodzie stoi ich wysoka nasiąkliwość, utrudniająca budowę ścian fundamentowych. Problem ten został przezwyciężony - przy stosowaniu się do obowiązujących norm oraz zaleceń producenta, system Silka sprawdza się także i w tym przypadku, choć stawianie murów i zabezpieczającej je izolacji jest dłuższe i bardziej pracochłonne niż w przypadku innych materiałów budowlanych. Wymagania, jakie musi spełniać taka ściana określa Norma PN-B-03002:1999 “Konstrukcje murowe niezbrojone. Projektowanie i obliczanie”.

System Silka umożliwia murowanie ścian piwnicznych stawianych na fundamentach z ław betonowych. Jednak przed rozpoczęciem prac musimy wykonać na fundamencie odpowiednią izolację przeciwwilgociową. Jest ona konieczna, gdyż wyroby wapienno-piaskowe są mocno nasiąkliwe, pozbawione izolacji nie tylko tracą swoje właściwości, lecz mogą także doprowadzić do katastrofy budowlanej. Najczęściej zabezpieczenie przeciwwilgociowe składa się z izolacji pionowej, czyli wyprawy wodochronnej i osłony przed uszkodzeniami mechanicznymi, oraz izolacji poziomej którą kładzie się w styku spodu ściany i wierzchu fundamentu. W szczególnych przypadkach, aby system Silka mógł zostać użyty bez ryzyka, trzeba też przeprowadzić odwodnienie gruntu, zastępując go żwirem z odprowadzeniem wody za pomocą drenażu. Samą ścianę należy stawiać z bloków pełnych Silka E24S lub Silka E18S.

Choć system Silka umożliwia łączenie bloczków na pióro-wpust, materiały budowlane użyte do stawiania ścian fundamentowych łączymy zarówno na spoiny pionowe jak i poziome. Jeśli na stawiany mur oddziałuje parcie gruntu, używamy do tego zaprawy tradycyjnej o grubości 10 mm. Bloczki należy układać w sposób analogiczny jak przy stawianiu ścian nadziemia (sposób ten został opisany www.xella.pl), jednak oprócz stosowania spoin pionowych musimy także pamiętać, że narożniki ścian można łączyć tylko na typowe wiązanie murarskie, nie zaś w dotyk z metalowymi łącznikami mechanicznymi. Ściany fundamentowe, które stawiamy przy użyciu systemu Silka, zasypywać można dopiero gdy wykonany zostanie strop nad piwnicą. W przypadku, gdy poziom terenu jest powyżej połowy wysokości ścian piwnicy, zasypać je można dopiero po wykonaniu stanu surowego w przypadku budynku parterowego lub też stropu nad parterem, gdy stawiamy dom wielokondygnacyjny.

---

Bartosz Chmielewski
Redaktor serwisów: Buduj Dom Pasywny, Materiały Budowlane oraz Artykuły do przedruku


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Ściany naszego domu

Ściany naszego domu

Autorem artykułu jest Bartosz Chmielewski



Budując dom staramy się tak dobrać materiały budowlane, aby ściany były wytrzymałe, ciepłe i ciche, a ich postawienie niedrogie. Niestety, dość szybko okazuje się, że budownictwo jednorodzinne to nie Era, nie można mieć wszystkiego.

Budując dom staramy się tak dobrać materiały budowlane, aby ściany były wytrzymałe, ciepłe i ciche, a ich postawienie niedrogie. Niestety, dość szybko okazuje się, że budownictwo jednorodzinne to nie Era, nie można mieć wszystkiego. W rezultacie rezygnujemy z droższych materiałów na rzecz tych o niższej cenie, oczywiście kosztem parametrów technicznych budynku. Czy jednak takie postępowanie naprawdę się opłaca? Faktem jest, że lwią część pieniędzy przeznaczonych na postawienie ściany pochłaniają materiały budowlane, jednak nie możemy zapominać o pozostałych kosztach, podobnie jak i o przyszłych zyskach związanych choćby z niższymi rachunkami za ogrzewanie czy wyższym komfortem mieszkania.

Budownictwo jednorodzinne od dłuższego czasu preferuje ściany dwuwarstwowe złożone z części nośnej oraz ocieplenia, które zapewniają dobrą izolację termiczną przy przystępnej cenie i dużym wyborze materiałów, jednak coraz częściej stawia się także mury jednowarstwowe z takich materiałów jak ceramika poryzowana, keramzytobeton czy też beton komórkowy. Choć produkty tego typu są droższe od tradycyjnych, od ceny postawienia ściany należy odliczyć koszty położenia warstwy izolacyjnej czy części kosztów związanych z robocizną, a zachowane są odpowiednio wysokie parametry izolacyjności termicznej gwarantujące nam niskie opłaty za ogrzewanie. Ściany takie są jednak grubsze niż dwuwarstwowe, co powoduje, że dom będzie o przynajmniej kilka metrów kwadratowych powierzchni użytkowej mniejszy, wymagają szerszych fundamentów (a więc wzrasta koszt postawienia tychże), a w dodatku do ich postawienia należy wynająć doświadczoną ekipę, w innym wypadku musimy liczyć się z mostkami termicznymi, które obniżą termoizolacyjność domu.

Nic więc dziwnego, że większość osób decyduje się na sprawdzone przez lata ściany dwuwarstwowe. Do ich postawienia można użyć różnorodnych materiałów, a duży wybór zawsze oznacza oszczędności. Jednak musimy jednocześnie liczyć się z kosztami zakupu materiałów do izolacji, podwyższonymi kosztami robocizny, gdyż budujemy dwie warstwy muru - z czego nośna często stawiana jest z elementów małych rozmiarach, co oczywiście wydłuża czas budowy - oraz koniecznością odpowiedniego dobrania izolacji, aby skompensować parametry, jakie posiadają materiały budowlane użyte przy warstwie nośnej. W rezultacie ściany takie wcale nie są o wiele tańsze od jednowarstwowych, choć trzeba przyznać, że ryzyko fuszerki, a więc pogorszenia parametrów budynku, jest tutaj o wiele niższe. Porównanie kosztów budowy ścian w różnych technologiach można znaleźć między innymi na portalu www.xella.pl

---

Bartosz Chmielewski, jeden z autorów serwisu artykuly.com.pl, katalogu darmowych artykułów do przedruku.


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
Budowa i remont domu - porównaj ceny